Reklama

Chodniki Od.Nowa na finiszu – teraz pora na parking

AWAP
23/05/2014 12:07

Kończą się prace remontowe chodników przy ulicy Grunwaldzkiej. Jak informowaliśmy za kwotę 400 000 zł miasto zleciło naprawę chodników w centrum. Jaworznian bulwersował fakt, że nowe chodniki, które miały wytrwać dziesiątki lat wymagają kosztownego remontu. Kolejne prace przewidują remont parkingu przed Urzędem Miejskim.




Niestety kolejna inwestycja, w postaci pięknego nowego parkingu przed Urzędem Miejskim nadaje się do poprawy. Kostka, która wybrukowany został parking została w zły sposób zamontowana. Dziś, kostka na dużym obszarze nadaje się do naprawy.





Jak widać w peryferyjnych dzielnicach mieszkańcy muszą czekać na chodniki wiele lat, czasem kilkanaście lub kilkadziesiąt. Na chodniki i parkingi przed urzędem miejskim pieniądze znajdują się co kilka lat.


[vc_facebook type="standard"]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jagoda - niezalogowany 2014-05-26 10:09:04

    Jaworznickie chodniki-neverending story...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    janusz66@portal - niezalogowany 2014-05-25 13:21:06

    Wiesz Philipie piszesz tu takim tonem jakbyś był nieomylny. Jak byś się na wszystkim znał.Tylko co chcesz udowodnić? Piszesz że wszystkie inwestycje są niewypałem że trzeba wszystko poprawiać, ale jak Cię kiedyś zapytałem co to wymieniłeś (chodniki, studzienki na Grunwaldzkiej, kładkę z windą bo się zepsuła, chyba światła i przejście podziemne w centrum) Otóż skoro w mieście nikt nie miał doświadczenia w granitach to miasto po prostu zawierzyło projektantowi który wykonał projekt i tyle. Można zapytać dlaczego nie konsultowali z innymi miastami. Owszem, ale ty tak jakbyś zarzucał złą wolę UM. Czy Ty się nigdy nie pomyliłeś w niczym? Studzienki są zmorą naszych ulic a nie tylko Jaworzna. Nie wiem czy to wynika z technologi czy samych firm ale wyjedź za miedzę i nie jest inaczej. Np Orląt Lwowskich w Sosnowcu remontowała Eurovia, jak pojedziesz policz ile jest zapadniętych. I jak sprawdzić przy montażu czy się zapadnie po paru latach czy nie? Zostawienie przejścia podziemnego w centrum było by idiotyzmem. Jak chciałbyś zmusić ludzi do korzystania z niego? Stawiając wokół wysokie ekrany? Po otwarciu galeria tam będzie masa ludzi. Chcesz ich spędzić pod ziemię w centrum miasta? Żadne miasta nie budują już przejść w centrum, ewentualnie kładki. Centrum to przestrzeń dla ludzi więc samochody mają mieć "ciężko" Co innego np na Leopoldzie gdzie leci krajówka o podwyższonej prędkości. Tam ma być bezpiecznie. A co masz do kładki nad TŚ? To że się czasem zepsuje winda to wina UM? Jak Ci się zepsuje auto to lecisz z pretensjami do dealera. Winda chyba spełnia warunki bo by nadzór techniczny jej nie dopuścił. Czy może bezpieczniej było jak się przechodziło przez ulicę? Dopóki wykonawca usuwa swoje usterki na swój koszt w ramach gwarancji to chyba nie ma problemu prawda? Potrafisz wymienić nieomylną firmę drogową w Polsce? bo ja nie. Każdemu się coś zdarza. Problem to też prawo przetargowe. W Polsce najważniejszym kryterium jest najniższa cena. I często jest jak jest. Ostatnie wygrywane przetargi przez Drogopol (firmę mało solidną) są tego przykładem. Więc albo godzimy się na takie zasady albo nie budujemy. Wodniku grodzenie wszystkich chodników wzdłuż i poprzek nie jest chyba dobrym pomysłem. Natomiast utrzymujemy SM więc prezydent miasta mógł by ich zmotywować do patroli pieszych w centrum miasta i nagminnego karania parkujących na chodnikach czy miejscach niedozwolonych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hawkmoon@portal - niezalogowany 2014-05-24 16:36:53

    Nie będziemy po latach ścigać tych wszystkich szkodników, którzy rozjezdzali swoimi autami chodniki, bo to po prostu niemozliwe. Trudno powiazac indywidualny wjazd z konkretną szkodą. Zabezpieczylismy wszystkie nowe chodniki i place przed taką ewentualnoscia. Doświadczenie to jest cos co się nabywa. Pare lat temu porzadni kamieniarze byli przed wojną. Dziś jest z tym zdecydowanie łatwiej. Błędem było, że nie zrobiliśmy drogowych konstrukcji pod chodnikami. Ale wydawało się, że jednoznaczne znaki i słupki z lancuszkami są jednoznacznym sygnałem dla kierowców. Okazało się, ze oni uważają, ze światła awaryjne to jest "parking anyway button".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama