Aktualnie widoczny jest wzrost liczby kremacji i pochówków urnowych w porównaniu z konwencjonalnymi pogrzebami. Czym jest to spowodowane? Dlaczego coraz więcej Polaków decyduje się na ten sposób pożegnania? Istnieje wiele przyczyn, w tym pandemia koronawirusa oraz wyższe koszty tradycyjnych pochówków.
Niewątpliwie proces przechodzenia na pochówek urnowy został zintensyfikowany przez pandemię koronawirusa. Wielokrotnie z powodu pandemii COVID-19 w Polsce konieczna była kremacja zmarłych na tą chorobę. Takie postępowanie wynikało z wdrożonych przepisów pandemicznych. Rodziny zmarłych nie miały opcji wyboru innego sposobu pożegnania. Z oficjalnych danych wynika, że z powodu tego wirusa zmarło już ponad 100 tys. osób, co znacząco wpłynęło na wzrost liczby pochówków urnowych.
Jednak COVID to nie jedyna przyczyna wzrostu zainteresowania kremacjami i pochówkami urnowymi. Rosnąca popularność pochówków urnowych często wiąże się z kosztami. Aktualny zasiłek pogrzebowy to 4000 zł, bez względu na rzeczywiste wydatki związane z pogrzebem, które niejednokrotnie są kilkukrotnie wyższe. Dla wielu ludzi, zwłaszcza starszych, koszty związane z pożegnaniem bliskiej osoby mogą stanowić duże obciążenie budżetu. Czy więc cena jest decydującym czynnikiem dla wyboru kremacji? Czy pochówek urnowy rzeczywiście kosztuje mniej?
Chociaż cena samej ceremonii przy pochówku urnowym i tradycyjnym jest zbliżona, przy bliższym spojrzeniu można dostrzec znaczące dysproporcje w kosztach. Wydatki na uroczystość, karawan czy oprawę muzyczną, np. na trąbkę czy skrzypce, są w zasadzie identyczne dla obu rodzajów pogrzebów. Jednak, jeśli zestawimy koszty trumny tradycyjnej z urną, urna okazuje się być znacznie tańsza. Chociaż przy kremacji musimy uwzględnić koszt specjalnej trumny do spopielania, nie równoważy to różnicy w cenie. Dlatego pochówek urnowy w tym zakresie jest bardziej ekonomiczny. Ale to nie jedyna różnica.
Po ceremonii pogrzebowej nadejście jest moment na postawienie zmarłemu stosownego pomnika. Z powodu mniejszych rozmiarów, nagrobki urnowe kosztują mniej. Typowe wymiary takiego nagrobka to około 50 cm x 50 cm, co wpływa na mniejsze zużycie kamienia i krótszy czas pracy kamieniarza nad jego wykonaniem. Nagrobki urnowe często są o wiele tańsze, nawet jeśli są wykonane z kosztowniejszych surowców. Dla wielu to istotna kwestia. Dysponując określoną kwotą, mogą zapewnić bliskiemu bardziej wyrafinowany nagrobek z wysokiej jakości materiału, w porównaniu z wyborem tradycyjnego pogrzebu w trumnie.
Ponadto warto zaznaczyć, że z racji swojego rozmiaru, nagrobek urnowy jest prostszy i tańszy do demontowania oraz transportu. Uprości to zadania, jak np. szlifowanie płyty z inskrypcją i dodawanie kolejnego imienia zmarłej osoby. Choć niektórzy sądzą, że w nagrobku urnowym miejsce ma tylko jedna osoba, to nie jest to prawda – często w takich miejscach pochowane są dwie, a nawet więcej osób.
Nagrobki urnowe stają się coraz bardziej popularnym wyborem. Nasi klienci podejmują taką decyzję z uwagi na koszty, walory praktyczne oraz, nierzadko, wcześniejsze życzenia zmarłych – mówi Mariusz Wierzbicki, Kamieniarstwo Diamentum. – To przede wszystkim wola naszych bliskich determinuje sposób pochówku. Choć w Polsce trend ku pochówkom urnowym rozwija się stopniowo, jest on jednak wyraźnie widoczny.
Tradycyjny pochówek w trumnie nadal przeważa w Polsce. Statystyki z domów pogrzebowych w dużych aglomeracjach wskazują, że aż do 40% zmarłych jest obecnie kremowanych. Trend wzrostowy kremacji jest jednak wyraźny. Analizując sytuację w skali europejskiej, zauważamy podobne tendencje. W Czechach nawet ponad 72% pochówków odbywa się w formie urnowej, w Wielkiej Brytanii to ponad 70%, natomiast w Szwajcarii czy Szwecji to 65%. Wydaje się, że jest pewna zależność między tym trendem a praktykami katolickimi w danym kraju. Niemniej jednak, od 1963 roku Watykan pełni akceptuje kremację dla katolików, a wybór tego rodzaju pochówku w żadnej mierze nie uniemożliwia pogrzebu katolickiego. Jest to fakt, który dociera do coraz większego grona wierzących.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze