Donald Tusk o Izerze - Fantazje prezentowane przez Mateusza Morawieckiego. Były premier na dzisiejszej konferencji w Katowicach mówił o niespełnionych planach budowy polskiego samochodu elektrycznego.
Sprawy Śląska i Izery poruszyli także towarzyszący mu znane w regionie polityczne osobowości. Borys Budka, Wojciech Saługa oraz Jakub Chełstowski – Marszałek Województwa Śląskiego.
Donald Tusk mówi o niespełnionych obietnicach dla województwa śląskiego, które były tylko i wyłącznie wyobrażeniami obecnej partii rządzącej i premiera Mateusza Morawieckiego.
Opozycja podkreśla jak wielkie koszty zostały poniesione w sprawie planów budowy fabryki samochodów elektrycznych, która nawet jeszcze nie powstała. Mowa tutaj o kwocie dwa razy po 250 mln zł, czyli łącznej olbrzymiej sumie w wysokości 500 mln zł. Mam ciągle w pamięci z tej mojej poprzedniej wizyty na śląsku ten wycięty las pod inwestycję, pod polski samochód elektryczny - mówi Donald Tusk - To właśnie ogromny obszar wyciętego lasu i dzisiejsze pajacowanie premiera Morawieckiego są jedynym widoczny znakiem tej inwestycji - podkreśla Donald Tusk.
Opozycja mówi również jak bardzo plany budowy nie wypalił, bo według wcześniejszych zapowiedzi premiera za 3 miesiące miały zjechać z taśmy pierwsze pojazdy elektryczne. Tak się jednak nie stanie.
Donald Tusk zarzucił Matuszowi Morawieckiemu iż ten mówił o pomyśle budowy w miejscu Izery montowni chińskich samochodów. Mówił on także o tym, jakim Izera stała się symbolem. Polska Izera, polski samochód elektryczny jest symbolem tego w jaki sposób PiS traktuje wyborców, w jaki sposób traktuje województwo śląskie - mówi Donald Tusk
[vc_facebook]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze