3 maja 2015 po obiedzie wyruszyłem z moją Żoną i dwoma Synami na dawno już zaplanowany rekonesans rzek Przemszy i Białej Przemszy. Miejsce, które odwiedziliśmy to historyczny Trójkąt Trzech Cesarzy. Biała Przemsza Łączy się tam z Przemszą. Nie mogłem w internecie znaleźć niczego na temat tych rzek na odcinku przepływającym przez Mysłowice. Dopiero na miejscu wędkarz, który łowił na drugim brzegu poprawił mi humor informując, że są tam szczupaki, pstrągi, leszcze i duże płocie. Prawie dwie godziny biczowałem rzeki na ich połączeniu bez konkretnego skutku. Świeciło mocno słońce i było duszno co nie sprzyjało dłuższemu wędkowaniu w połączeniu z rodzinnym majówkowym spacerem. Powiedziałem Żonie ,że jeszcze 3 razy zarzucę w miejscu gdzie zaczynałem łowić i wracamy do domu.
Pstrąg złowiony 3 maja 2015 na Trójkącie Trzech Cesarzy w miejscu gdzie Biała Przemsza łączy się z Przemszą.
Za drugim rzutem spuściłem obrotówkę z nurtem i delikatnie ją ściągałem. Nagle poczułem uderzenie i przynęta została wybita nieco nad wodą a w następnej chwili rzuciła się na nią spora ryba. Myślałem, że to duży szczupak. A tu szok w pozytywnym słowa znaczeniu i już blisko brzegu zdałem sobie sprawę ,że holuje pstrąga. Pstrąg miał równiutkie 50cm. Po szybkiej sesji foto wrócił na swoje rewiry. Może kiedyś uda mi się złowić go większego o 10cm. Majówkę 2015 będę wspominał do końca życia;-)
pozdrawiam Dawid Cygal
[vc_facebook type="standard"]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze