Górnik poszkodowany w zawalonym wyrobisku kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej nie żyje. Tragiczne informacje potwierdzają źródła. W poniedziałek, 6 grudnia, ratownicy po kilkudziesięciu godzinach nieprzerwanej akcji dotarli do miejsca w którym znajdował się poszukiwany górnik.
Niestety pierwszy komunikat mówił o tym że, odnaleziony "nie daje oznak życia". Najgorszy scenariusz został potwierdzony przez lekarzy.
Wszystkie te sytuacje przypominają stale jak trudna i niebezpieczna jest praca na kopalni. Niech spoczywa w pokoju.
[vc_facebook]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze