Reklama

Grypa przyspiesza. Lawinowy wzrost zachorowań, a szczyt fali dopiero przed nami

Zima sprzyja wirusom, a statystyki nie pozostawiają złudzeń – w drugiej połowie stycznia liczba chorych na grypę wzrosła niemal trzykrotnie. Przychodnie pękają w szwach, lekarze mówią o najtrudniejszych tygodniach sezonu, a służby sanitarne ostrzegają: kulminacja zachorowań dopiero nadchodzi.

W poczekalniach podstawowej opieki zdrowotnej coraz trudniej o wolny termin. Z dnia na dzień przybywa pacjentów z wysoką gorączką, silnym osłabieniem i bólami mięśni. Część z nich decyduje się na teleporady, ale wielu i tak trafia do gabinetów, bo objawy są zbyt dokuczliwe, by leczyć się wyłącznie w domu.

Dane pokazują skalę problemu. W ostatnich dwóch tygodniach stycznia odnotowano ponad 8,5 tys. zachorowań – niemal trzy razy więcej niż na początku miesiąca. W całym kraju liczba przypadków sięgnęła 130 tys. Z kolei wskaźnik zachorowalności wzrósł z około 70 do blisko 270 przypadków na 100 tys. mieszkańców. To wyraźny sygnał, że wirus krąży intensywnie i tempo zakażeń rośnie.

Reklama

Szczyt dopiero nadchodzi

Jak informuje Główny Inspektorat Sanitarny, Polska wciąż jest przed kulminacją sezonu. Zdaniem ekspertów najtrudniejszy okres może nadejść w ciągu najbliższych dwóch tygodni. To właśnie wtedy system ochrony zdrowia będzie najbardziej obciążony.

Lekarze rodzinni przyznają, że często już po wyglądzie pacjenta są w stanie rozpoznać grypę. Chorzy są wyraźnie wyczerpani, z wysoką temperaturą, skarżą się na „ból całego ciała”. Coraz częściej pojawiają się także objawy ze strony układu pokarmowego – bóle brzucha, wymioty czy biegunka – choć zwykle towarzyszą one klasycznej gorączce i bólom mięśni.

Reklama

Dominuje grypa typu A

W tym sezonie przeważa wirus grypy typu A, podtyp A(H3N2), określany przez epidemiologów jako szczególnie zakaźny. Choroba zaczyna się nagle, a okres inkubacji jest krótki – średnio dwa dni. To sprawia, że ogniska zakażeń szybko pojawiają się w szkołach, zakładach pracy i domach.

Specjaliści obalają przy tym popularny mit, że silny mróz ogranicza rozprzestrzenianie się wirusów. Niskie temperatury nie zabijają patogenów – przeciwnie, sprzyjają ich przetrwaniu i transmisji w zamkniętych pomieszczeniach.

Reklama

Szczepienia i profilaktyka wciąż mają sens

Choć sezon już trwa, lekarze podkreślają, że na szczepienie przeciw grypie nadal nie jest za późno. Preparaty dostępne w tym roku mają około 70 proc. skuteczności wobec dominującego wariantu i znacząco zmniejszają ryzyko ciężkiego przebiegu oraz hospitalizacji.

Z danych systemu e-zdrowie wynika, że zaszczepiło się 2,2 mln osób – więcej niż rok temu, ale wciąż za mało, by mówić o odporności populacyjnej.

Sanepid przypomina również o podstawowych zasadach bezpieczeństwa: częstym myciu rąk, dystansie, zasłanianiu ust podczas kaszlu i kichania oraz noszeniu maseczek w zatłoczonych miejscach. W przypadku objawów infekcji zalecane jest pozostanie w domu przez kilka dni, by nie zarażać innych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama

Najnowsze