Jest rodowitą jelenianką, chociaż w jej żyłach płynie góralska krew – jej ojciec pochodził z nowosądeckiego. Obecnie pani Lucyna jest sekretarzem w Diecezjalnym Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich w Sosnowcu oraz prezesem SRK koło nr 18 przy parafii św. Krzyża w Jeleniu. Jest szczęśliwą żoną i matką trójki wspaniałych dzieci. – Moim drogowskazem jest dekalog, dzięki któremu mogę twardo i pewnie kroczyć przez życie – mówi.
Wychowała się w rodzinie,w której oprócz głębokiej wiary dominowała muzyka. – Pamiętam rodzinne spotkania – opowiada – na których tata z wujkami, oczywiście samoukami, pięknie grali na akordeonach, skrzypcach, gitarze, zaś babcia z mamą i ciociami zachwycały swoimi głosami, swoim śpiewem. Już od dziecka, właściwie od lat szkolnych brała udział w licznych konkursach poezji, prozy czy piosenki. Dzisiaj oprócz udzielania się w zespole Jelenianki śpiewam również w chórze parafialnym.
Na co dzień pani Lucyna zajmuje się domem. Lubi gotować, zaś wolny czas spędza w ogrodzie z rodziną, przyjaciółmi, znajomymi. Daje jej to ogromną radość. – Mój dom jest zawsze otwarty dla ludzi. Lubię czytać książki, kocham operę (moją ulubioną śpiewaczką operową jest Małgorzata Walewska), kocham teatr (ulubionymi moimi aktorami są Krystyna Janda, Jerzy Stuhr, Daniel Olbrychski) i staram się go odwiedzać, natomiast telewizor może dla mnie nie istnieć – mówi.
Najważniejsza dla mnie jest jednak rodzina – podkreśla.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze