W Jaworznie trwa systematyczna walka z nielegalnymi wysypiskami. Straż Miejska od początku roku (stan na początek kwietnia) zlokalizowała już 97 miejsc, w których zalegały odpady. Część z nich została uprzątnięta – do tej pory porządek przywrócono w 38 lokalizacjach. W pozostałych przypadkach prowadzone są działania mające skłonić właścicieli i zarządców terenów do ich oczyszczenia.
Służby podkreślają, że ich praca przynosi efekty. W ubiegłym roku zidentyfikowano 210 zaśmieconych miejsc, z czego aż 198 udało się doprowadzić do porządku. To wyraźnie wpłynęło na poprawę wyglądu miasta.
Strażnicy zwracają uwagę, że ważną rolę odgrywają mieszkańcy. Każde zgłoszenie dotyczące dzikiego wysypiska lub zanieczyszczonego terenu pomaga szybciej podjąć interwencję. Informacje można przekazywać telefonicznie pod numerem 986 lub mailowo.
Strażnicy przypominają również, że obowiązek dbania o czystość spoczywa na właścicielach nieruchomości. Utrzymanie porządku to nie tylko kwestia przepisów, ale też wspólnej odpowiedzialności za przestrzeń, w której żyją mieszkańcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To ty szeryf jesteś i na dokładkę z dużym zasobem słownictwa. Gdzieś cię jednak trzymali w chlewie ,sądząc po kulturze wypowiedzi.
Prozę o założenie fotopułapek bez oznaczenia i natychmiastowe karanie
Powodem tego są absurdalne ograniczenia na PSZOK w Jaworznie. Ostatnio gość przyczepił mi się że mam w śmieciach 30cm kawałek gumy i nie mogę tego z oponami wyrzucić. Innym razem stwierdzili że plastiki podpadają pod budowlane i muszę udowodnić że mieszkam a Jaworznie , a najlepsze że jak przywiozlem zaświadczenie wydane z urzędu że place śmieci to się znów okazało że musi żona jeździc że śmieciami bo ona złożyła wniosek choć dom jest nasz wspólny. Nawet pokazywanie że mam kartę J mieszkańca Jaworza nic nie daje , co już jest zupełnym absurdem że to nie działa .... więc się nie dziwię że ludzie wywala do lasu nawet na złość bo można się wkurzyć
Czyli mam dom w Jaworznie mieszkam i płace 200zł co miesiąc ale śmieci na PSZOK budowlanych nie mogę przywieźć bo nie ma takiego dokumentu żebym udowodnił że płacę za śmieci - absurd totalny. W urzędzie wniosku mi drugiego nie dadzą bo jeden już wydali, a nawet wydrukowany przelew nie jest respektowany.
Winny PSZOK w Jaworznie, absurdalne wymogi i wieczne problemy przy oddawaniu śmieci. Przy oddawaniu gruzu z remontu musiałem się wracać z załadowaną przyczepką po jakiś rachunek np: za prąd lub wodę, tak jak by dowód osobisty nie wystarczał. Przy oddaniu zużytego oleju samochodowego chciałem oddać 3 butelki i tez był problem, że max 2 można oddać. Przy oddaniu kartonów nie ma normalnego pojemnika tylko trzeba się gimnastykować i przeciskać przez wąki otwór w kontenerze, i tak można by wymieniać. Myślę, że pracownicy takie mają wytyczne i je realizują, to władze Jaworzna powinny się zainteresować i coś z tym zrobić aby nie zniechęcać do wywozy śmieci na PSZOK.
Przy wydawaniu karty jaworznickiej J nie miała Pani z urzędu żadnego problemu żeby znaleźć po dowodzie czy mam nieruchomość w Jaworznie więc i żaden problem żeby znaleźć na PSZOK czy ten adres już oddał limit czy nie.
Tu nawet policja smieci! Stali i łapali na skraju lasu. Jak odjechali to po nich zostało z 5 ustnikow z alkomatu! Aż tak dużo ta plastikowa rurka zajmuje ze nie mozna jej zabrać???
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To ty szeryf jesteś i na dokładkę z dużym zasobem słownictwa. Gdzieś cię jednak trzymali w chlewie ,sądząc po kulturze wypowiedzi.
Prozę o założenie fotopułapek bez oznaczenia i natychmiastowe karanie