MCKiS Jaworzno pokonał na własnym parkiecie Roben Gimbasket Wrocław 72:60. Tym samym jaworznianie najprawdopodobniej zakończyli sezon 2014/15, bowiem poznaliśmy już spadkowicza z II ligi, którym został sobotni rywal jaworznickiej drużyny. Tym samym kluby nie muszą już rozgrywać meczów play-out.
Jaworznianie rozpoczęli spotkanie „z wysokiego c”, bo już po nieco ponad dwóch minutach prowadzili 7:0. Celnie trafiali: Lemański, Pazoła i Bąk. Po chwili gościom udało się nieco zniwelować straty i było 8:7. Mimo to MCKiS cały czas utrzymywał prowadzenie, mając bezpieczną, kilku punktową przewagę. Ostatecznie w pierwszej kwarcie MCKiS wygrał 18:15.
Druga kwarta wyglądała podobnie. Mający lekką przewagę jaworznianie kontrolowali grę i regularnie prowadzili kilkoma punktami. Ostatecznie MCKiS zwyciężył 23:16 i prowadził już w całym meczu różnicą dziesięciu punktów (41:31).
Po przerwie kibice w Hali Widowiskowo-Sportowej dosyć długo musieli czekać na punkty. W ciągu pięciu minut spotkania celnie rzucili tylko Pazoła (za 3 punkty) oraz Grochowski (za 2 punkty). Dopiero ostatnie pięć minut tej kwarty przyniosło nieco więcej „oczek”. Na trzy minuty przed końcem jaworznianie mieli nawet bardzo wysoką, siedemnastopunktową przewagę, ale goście zdołali odrobić nieco strat. Ostatecznie w tej kwarcie MCKiS zwyciężył 12:9 i prowadził w całym meczu 53:40.
Mając wysokie prowadzenie MCKiS mógł sobie pozwolić na nieco spokojniejszą grę w ostatniej kwarcie i na początku to goście zaczęli odrabiać straty. W ciągu półtorej minuty wrocławianie zdobyli osiem punktów i zmniejszyli dystans do MCKiSu do ośmiu „oczek”.
MCKiS nie pozwolił jednak się dogonić i po chwili znów wypracował 10, a następnie 12-punktową przewagę. Mimo porażki w tej kwarcie jednym punktem (19:20) MCKiS wygrał w całym spotkaniu wysoko 72:60 i zakończył sezon na 6. miejscu.
Komentarze