Zacznijmy od tego, że zmarły w tajemniczych okolicznościach Adolf Kudliński w jednym ze swoich filmów opowiadając o zaletach czyśćca błotnego, pokazuje w tle naszą bohaterkę. Ja w tym momencie poczułem się jak filmoznawca, któremu ktoś, prezentując na przykład dorobek Sophii Loren, pokazuje w tle dokonania Giny Lollobrygidy.
Nie wnikam w to, czy autor pomylił nazwę, co czasami mu się zdarzało, czy też opowiadał o prawdziwych właściwościach czyśćca błotnego. Moje wybrane informacje o właściwościach leczniczych krwawnicy pospolitej są zgodne z prezentowanym wizerunkiem. Warto jeszcze wspomnieć, że na naszym bliskim wschodzie rośnie krwawnica rózgowata, która co do właściwości leczniczych jest tożsamą krwawnicą pospolitą.
W lecznictwie stosuje się jej korzenie oraz ziele. To lek ściągający przy dyzenterii i tyfusie brzusznym. Jest środkiem przeciwbólowym przy kolkach żołądkowych.
Poza tym nazwa rodzaju zobowiązuje. Stosowano ją przy wszelkich krwawieniach zewnętrznych – do rany przyłóż oraz krwotokach z dróg rodnych.
Z bogactwa innych zastosowań leczniczych warto jeszcze odnotować stosowanie jako leku wykrztuśnego przy chorobach górnych dróg oddechowych, jako leku moczopędnego oraz jako leku uspokajającego przy migrenach i epilepsji.
Poza tym jest znakomitą ozdobą ogrodów, szczególnie tych z oczkiem wodnym oraz rośliną miododajną.
I na zakończenie tradycyjna mantra. Co do reszty szukajcie, a znajdziecie. W gruncie rzeczy najważniejsze jest wiedzieć, jak ta roślina wygląda, bo nigdy nie wiadomo kiedy taka wiedza może się przydać.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze