Jednym ze zwiastunów wiosny jest kwitnienie śnieżyczki przebiśniegu. Teoretyczne roślina powinna przebijać się przez zalegający jeszcze śnieg, ale ostatnio coraz trudniej o obserwację takiego zjawiska. https://www.youtube.com/watch?v=EdAN9eKHihE
Na naszym terenie ten gatunek bez raczej uprawiany i trudno spotkać go w większych ilościach. Na stanowiskach naturalnych był konsekwentnie chroniony od 1946 roku. Zawsze była to ochrona ścisła. Dopiero w 2014 roku uznano, że nie jest bardzo zagrożony, skoro objęto go ochroną częściową.
Podczas karpackiej wyprawy Piotr Grzegorzek miał okazję zaobserwować w jednym miejscu parę hektarów leśnego runa zajętego przez ten gatunek. Oto cząstka tego co zobaczył.
To było niesamowite. Odkąd zajmuję się botaniką, znaczy się od początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku nie widziałem tego gatunku w takiej ilości w jednym miejscu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze
Reklama
grzegorzek - niezalogowany
2019-03-26 09:35:31
To było niesamowite. Odkąd zajmuję się botaniką, znaczy się od początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku nie widziałem tego gatunku w takiej ilości w jednym miejscu.
To było niesamowite. Odkąd zajmuję się botaniką, znaczy się od początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku nie widziałem tego gatunku w takiej ilości w jednym miejscu.