Proste, bo to najdroższe i najgorsze miasto w Polsce do zamieszkania - stwierdza wprost młody mieszkaniec Jaworzna w liście zaadresowanym do naszej redakcji. Autor listu tłumaczy w nim dokładnie, czemu jego zdaniem młodzi ludzie opuszczają Jaworzno. Podnosi temat zbyt wysokich cen za śmieci, problem infrastruktury drogowej, która sprzyja kolizjom oraz wypadkom, a także brak miejsc pracy.
Opinie autora listu jest dość ostra oraz bezkompromisowa. 28-latek opisuje w nim swoje przemyślenia na temat funkcjonowania Jaworzna. Zdaniem mieszkańca w Jaworznie są zbyt wysokie opłaty za wywóz śmieci, które porównuje z innymi miastami w regionie oraz kraju. Wspomina także o niebezpiecznych skrzyżowaniach, braku przynależności do Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oraz o niewielkich perspektywach zawodowych dla młodych ludzi.
Dlaczego ludzie młodzi uciekają z Jaworzna?
Proste, bo to najdroższe i najgorsze miasto w Polsce do zamieszkania.
Zacznijmy od opłat za odpady komunalne:
Warszawa też dużo tańsza:
W Jaworznie rodzina 4-osobowa w bloku płaci 204,00, a w Warszawie 60,00. Skąd te różnice? Z przetargów, których w Jaworznie brak. U nas rządzi „kolesiostwo". A kwoty z sufitu. Wodociągi powinny przystąpić do przetargu, ale wolą z zysku kupować nowe elektryczne samochody.
Drogi niezłe, a skrzyżowania beznadziejne. Zamiast rond skrzyżowania i mnóstwo sygnalizacji np. Osiedle Stałe, Kanty. Przy Parku Lotników średnio co tydzień wypadek.
Jaworzno nie należy do Śląskiej Metropolii, co utrudnia komunikację.
Miejsc pracy brak. W planach duży park handlowy. Tylko po co? Może dla górników i energetyków, których niedługo zwolnią. Będą kupować na zeszyt.
Za to mamy dużo terenów zielonych do spacerów, po wyciętych lasach.
Dlatego zdecydowałem, kupuję mieszkania w Żorach (tam dodatkowo komunikacja miejska dla mieszkańców darmowa).
Żegnaj Jaworzno, najdroższe miasto w Polsce. Omijajcie je z daleka.
Jeszcze mieszkaniec 28 lat

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To prawda
Brawo wyjeżdza bo śmieci za drogie ha ha ha .Po prostu geniusz.
Od lat sprzedaje się mieszkańcom wizję Jaworzna jako „miasta sypialni”. Problem w tym, że taka koncepcja nie jest strategią rozwoju, lecz przyznaniem się do braku ambicji gospodarczych. Miasto, które godzi się na rolę zaplecza dla silniejszych ośrodków, samo rezygnuje z walki o inwestorów, miejsca pracy i realny wzrost dochodów mieszkańców. Od wielu lat w Jaworznie nie powstaje wystarczająca liczba dobrze płatnych miejsc pracy. Brakuje wyraźnego kierunku gospodarczego, który przyciągałby nowoczesne branże i zatrzymywał młodych, wykształconych ludzi. Zamiast budować silną lokalną gospodarkę, utrwala się model dojazdowy – mieszkańcy pracują gdzie indziej, podatki częściowo zasilają inne ośrodki, a miasto pozostaje z rosnącymi kosztami utrzymania infrastruktury. Tymczasem koszty życia systematycznie rosną. Opłaty za odpady już dziś należą do wysokich, a przed nami perspektywa droższego ciepła. Przedstawiana jako rozwiązanie problemów spalarnia śmieci nie jest magicznym sposobem na obniżenie rachunków ani za ciepło jak również za śmieci. To kosztowna inwestycja, która w najlepszym wypadku może ustabilizować ceny, ale z pewnością nie zagwarantuje mieszkańcom taniego ogrzewania. Narracja o tanim cieple z odpadów i niższych opłatach za śmieci brzmi dobrze w materiałach promocyjnych, lecz rzeczywistość ekonomiczna bywa znacznie mniej optymistyczna. Jaworzno potrzebuje realnej strategii rozwoju gospodarczego – przyciągania inwestorów, tworzenia stabilnych i dobrze wynagradzanych miejsc pracy, budowania lokalnego potencjału przedsiębiorczości. Bez tego miasto będzie stopniowo tracić swoją dynamikę, a mieszkańcy poniosą ciężar coraz wyższych opłat bez proporcjonalnej poprawy jakości życia. Czas przestać powtarzać hasła i zacząć mówić o konkretach
Wszystko prawda.Ciekawe na kogo glosowal autor listu?
Z treści i zawartych mądrości wynika że na Klakiera
To szczera prawda mieszkaniec nie wspomniał jeszcze o opłacie za wodę Warszawa 12 zł za m 3 ze ściekami a u nas ponad 20 zł opłaty obciążają budżety bardzo mocno a pracy prawie zero jak jest to tylko w sklepach albo drobnych usługach więc wiadomo jakie zarobki, w komunikacji miejskiej takie zarobki że pracują imigranci ci mieszkają we wspólnych pokojach to im wystarcza, ale i tak co chwila są inni
Dobrze że wyjeżdza w Jaworznie i tak jest nadmiar ludzi z problemami ,o jednego mniej. W żorach to jest raj na ziemi bo śmieci są tańsze o kilka złotych ha ha ha
Jaworzno -zyc się tu nie chce!
nie ma przymusu Polska to wolny kraj
No to podziękowania dla wyborców Mazutowego Lorda. DZIĘKUJEMY!
Zgadzam się autorem listu. Można jeszcze więcej argumentów wysunąć...Zaniedbania widać w niejednym miejscu...
Ciekawe bo jak człowiek szuka mieszkania w Jaworznie to w moment znikają ogłoszenia a jak jakieś wisi dłużej to cena z kosmosu. To jak to jest kto kupuje tu mieszkania panie autorze listu????
Pracuja poza Jaworznem od rana do nocy aby zarobic na kredyt lub czynsz a w Jaworznie tylko spia.Jak sie odkuja to zaraz sie wynosza gdzie indziej.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A właśnie poszło mu za dobrze i tam ma pracę i czemu na dojeżdżać pół śląska jak moze pracować na miejscu? A odchodząc powiedział co go boli
Redakcja jaw. pl jak zwykle czujna i pisze list do siebie by uderzyć we władze miasta .Przypomnę że jest tam wasz Kirker który głosował za podwyżkami
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Prezdent Paweł Silbert to najgorszy Prezdent jakiego jaworzno mogło mieć podatek od śmierci po najwyzszej cenie brak miejsc pracy w Jaworznie, kumoterstwo urzednicze
Przypominam że w Jaworznie rządzi Koalicja Obywatelska(Rada Miasta).
Potwierdzam prawdę emeryta !
do tego wynajem mieszkania 1500zl przy zarobkach 4000 studia i szef ktory urznie premie za swoje niekompetentne zazadzanie firma i placzacy ze malo zarabia
Ty zanim zaczniesz studiować , naucz się pisać po polsku.
Jak mówią „prawda w oczy kole” . Trudno nie zgodzić się z autorem listu co do wysokich opłat komunalnych, z tym brakiem perspektyw już trochę łatwiej. Bolesne jest, że rządząca od lat w Jaworznie „klika” robi z ludzi idiotów, a tak proste zestawienie wskazuje wprost, że coś tu jest nie tak. Tyle że sami jesteśmy sobie winni, wybierając od lat te same osoby.
90% mieszkancow to ludzie nie zwiazani mentalnie z Jaworznem,oni lub ich rodzice przyjechali do pracy w kopalniach i elektrowniach.Nawet z Sodowej Gory zrobili Sadowa.Im jest obojetne czy rzadzi Mazutowy czy Kirker albo inny *krolik z kapelusza*.Madrzy. nie ida do polityki bo to obciach.Sa skutki.
oczywiście wina jego bo źle głosował, najlepiej tak powiedzieć, a nie przytoczyć kilka oczywistych faktów: 1. zabudowywanie wywietrzników Jaworzna (patrz osiedle sfera) 2. niszczenie kultury i sztuki (patrz co się stało z teatrem sztuk) 3. brak wydarzeń dla ludzi w wieku produkcyjnym (praktycznie wszystkie bezpłatne wydarzenia są kierowane do seniorów i dzieci, pozostałe są w takich godzinach, jakich każdy normalny człowiek pracuje, za resztę zapłać) 4.brak miejsc pracy, większość młodych pracuje albo w Krakowie albo w Katowicach, wystarczy spojrzeć ile firm się zlikwidowało, jak wygląda kocia? (czemu usunięto wszelkie parkingi, przystanki z pobliża Kociej, a przesunięto je w kierunku Galeny?) 5. brak miejsc do rekreacji, jak wygląda woda w Sosinie wszyscy wiemy, a basen ile kosztuje to szkoda mówić 6. z Jaworzna robi się sypialnie Krakowa i Katowic, czeka nas taki sam los jak wioski dookoła Krakowa 7. którego z młodych stać na zakup własnego mieszkania? z plusów można wymienić: prężnie działającą bibliotekę, ciekawe spotkania w Muzeum Jaworzna, drogi są naprawdę w dobrym stanie, lasów w Jaworznie na szczęście mamy sporo, terenów zielonych nam nie brakuje, bardziej bym się przyczepił nadmiernej liczby kotów, które dewastują ekosytstem (ot pierwszy przykład gdzie wsiedlono chomika, a gdzie buduje się osiedle z całym mnóstwem swobodnie biegających piesków i kotków, albo gdzie się podziały wróble z kociej) ale zwalmy całą winę na sztandarowe hasła: na kogo głosował? młodym to się w głowie poprzewracało itd., bo przecież tak najprościej prawda?
Te punkty ,ktore poprzednik wymienial jako zle,to skutki zlego glosowania i braku wiezi z miastem.Co do lasow,to Mazutowy ich nie sadzil ale wycinal a o wodzie w Sosinie oraz przyczynach,trzeba rozmawiac PZW.
Podzielam opinię autora listu jak i wielu młodych ludzi którzy mówią to samo. Jaworzno nie jest przyjazne mieszkańcom, drożyzna na każdym kroku, brak usług, komunikacja do wielu dzielnic minimalna. Miasto by się przespać i wracać do pracy gdzie indziej, nie myślące o młodych, o inwestycjach i rozwoju. Brzydki wybetonowany rynek na którym pustki ponieważ w lecie upały a nie ma się gdzie w cieniu skryć, w zimie pustki ponieważ brak lokali by spokojnie siąść z przyjaciółmi i porozmawiać, miasto wieczorami śpi zamiast tętnić życiem. Władze do kitu, myślące o sobie zamiast mieszkańcach, nie remontowane drogi, autobusy łamią zawieszenia dojeżdżając do niektórych dzielnic i bardzo rzadko a zamiast nich dróżki rowerowe bo tak kolesie i znajomi królika chcą. Usług prawie zero a jeśli są to tylko w godzinach dla emerytów, rencistów czy bezrobotnych - pracujący mieszkaniec nie ma szans by na przykład szewca czy zegarmistrza odwiedzić po pracy. Jedna wielka chała dla mieszkańców. Darek 61 lat.
Olaboga śmieci podrożały wyjeżdzajmy z Jaworzna najlepiej do Żor. Silbert nas prześladuje ha ha ha .E może zamiast do Żor lepiej prosto do Tworek.
Podpisałeś się ,rodzinka w UM? Będzie premia ?
Najlepiej w Jaworzniu zyyje się tym co mają znajomości urzędnicze i pracę w Jaworzniu
Jak słyszę te lamenty o wyciętym lesie to głowa boli jacy to rdzenni Jaworznianie tu mieszkają zapomnieli chyba ze tam był popielnik elektrowni JIII i hałda po upadowej jak komukolwiek nie pasuje Jaworzno to wolny kraj można wyjechać nikt nikogo tu na siłę nie trzyma czy ktokolwiek pamięta jak Jaworzno wyglądało za prezydentów Tarabuły czy Węglarza
To bylo za nieslawnej pamieci komuny ,od tego czsu chyba sie w Polsce wiele zmienilo.Za Weglarza i Tarabuly tez troche.Od tego czasu swiat przyspieszyl a grajdol w Jaworznie pod przywodztwem Olejarza buksuje w miejscu.
Popieram
Szkoda że zamiast Silberta nie wybrano Kirkera od niego aż bije mądrość i kompetencja. Dobrze że w Jaworznie Rada Miasta jest nasza tzn uśmiechnięta i nie dopuszcza do nieuzasadnionych podwyżek za śmieci.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Bedzie jeszcze gorzej,niestety.
Spłacanie kampanii wyborczej pm
Gównoburza na jaw.pl bo jakiś koleś wyjeżdza do Żor bo nie stać go na płacenie za śmieci
taa hurysa gównoburza, gratuluję klapek na oczach. tu nie chodzi o to, że ktoś tam się przeprowadza, tylko o meritum: Jaworzno to kraj dla starszych ludzi nie młodych...
No tak to dotyczy wyłącznie Jaworzna ,bo już np w Mysłowicach w Sosnowcu to eldorado .Tam nie ma złowrogiego Silberta. .A w Żorach to już ludzie żyją wiecznie i w pełnej szczęśliwości .Po prostu Eden.
Cały ten list sprowadza się do jednego: tu po prostu nie ma pracy dla ludzi z wykształceniem bez znajomości. Urzędy zabetonowane, a nawet do fizycznej pracy nie wezmą, bo zaraz im spierdzielisz, no i elo. Większe zakłady i normalna praca jest 20, 30 albo 70 km od Jaworzna, więc rachunek jest prosty.
Zjebom nie wytlumaczysz. Wyczytali ze to przez smieci i tego sie trzymaja. List za dlugi i nie starczylo szarych komorek zeby reszte zrozumiec/przeczytac.
Nie ma się co dziwić frustracji 28 latka. Zmierzył się z rzeczywistością Jaworzna po skończeniu szkoły i w końcu zdecydował się przeprowadzić. Dobre miejsca pracy w mieście są niedostępne dla mieszkańców, wysokie opłaty i koszty utrzymania oraz Izolacjonizm Jaworzna, i brak udziału w GZM, powodują takie decyzje. Powodzenia dla Ciebie w nowym miejscu zamieszkania
zgadzam sie z praca nie da tutaj sie totalnie rozwijac
Jakoś tego nie zauważyłem. Buduje się w pis du nowych bloków i domów i zaraz wszystko jest zasiedlone. Stad młodych uciekających ludzi też nie zauważyłem.
Proponuję wyjechać do Sosnowca czy Mysłowic. Tam są krainy mlekiem i miodem płynące. hahaha
Zgodzę się niemal ze wszystkim prucz komunikacji. Mamy najtańszą na Śląsku jak i nie w kraju. Roczny bilet kosztuje tyle co 2 miesiące w kzkgop . W moim przypadku gdy jeżdżę do pracy w obydwie strony wychodzi mi przejazd po 38 groszy .. Gdzie znajdziecie się tańszy ? A jeśli chodzi o skrzyżowania , wodę i śmieci to się zgodzę . Niech jeszcze więcej nawalą skrzyżowań że światłami na odcinku OST - Podłęże to w godzinach szczytu to zakopianka przy tym to pikuś będzie . Ostatni debil tylko tam mógł to wymyśleć tym bardziej że miejsca jest dość .
buduje się w pizdu, bo zostajemy sypialnią dla Krakowa i Katowic, Kraków też tak robił i co teraz? smog! Przypominam tylko, że w niektórych miastach w Polsce komunikacja jest za darmo.
Ręcznie pisane listy dużo mówią o nadawcy a poza tym pisanie ręczne zajmuje więcej czasu do zastanowienia się co by tu napisać. Na podstawie ręcznie napisanego listu można próbować wyrobić sobie opinię o autorze. A teraz w kwestii poruszonych problemów. Brak przynależności do Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii to akurat najlepsze co nas mogło spotkać. Jeżeli chodzi o ronda to polecam zamieszkać w Oświęcimiu gdyż rond jest tam bardzo dużo. Co do wypadków przy Parku Lotników to wina jest po stronie kierowców a nie po stronie włodarzy Jaworzna. Miejsc pracy brak i z tym się zgodzę ale czy w sąsiednich miastach mamy ich pod dostatkiem. Dlatego anonimowy mieszkańcu Jaworzna - nie będziemy za Tobą tęsknić. Powodzenia w życiu.
Ciekawę gdy bym napisał list wychwalający Jaworzno czy "obiektywna" redakcja by go wydrukowała?
Droga Wandziu dziękuję bardzo za dobrą radę, żebym się wyprowadził ze swego rodzinnego miasta, tylko i wyłącznie dlatego, że chcę mieć pracę i godnie żyć i pracować w Jaworznie. Oczywiście podwinę kiecę i lecę. Po co walczyć o lepsze Jaworzno ? Złota rada: wyprowadź się, bo chcesz mieć pracę....
Sąsiednie miasta przynajmniej coś robią by zachęcić inwestorów, np. specjalne strefy ekonomiczne...
masz rację przenoszę się do Mysłowic ha ha ha
Każdy mieszkaniec Jaworzna musi mieć jedną, najważniejszą rzecz ... samochód, żeby wyjechać i móc zarobić na coraz wyższe koszty utrzymania w tym mieście
A czemu nie może wyjechać autobusem , a poza tym w dzisiejszych czasach każdy ma samochód.> Dla mnie jaworzno jest super a wiem co mówię bo mieszkałem też w innych miastach. To miasto z zielenią ,niezłą komunikacją .Tutaj naprawdę dobrze się mieszka co widać po ciągle powstających osiedlach i domach prywatnych.
Chciałem tylko zauważyć że w Żorach też nie ma ani jednego ronda na drodze dwujezdniowej, same światła. Przy Parku Lotników jest dużo wypadków dlatego że światła jeszcze nie działają, ale to się zaraz zmieni. Jest wiele rzeczy które trzeba poprawić w układzie drogowym ale akurat nie jest to likwidacja sygnalizacji.
Mój syn jest rówieśnikiem autora listu. Niedawno rozmawialiśmy na temat perspektyw dla młodych, wykształconych ludzi w Jaworznie. Zaczęliśmy liczyć kolegów z klasy, którzy tu zostali. Wystarczyło palców jednej ręki. Reszta klasy rozjechała się po Polsce i dalej. Mój syn także. Jeśli wyjadą ci najlepsi, to jak chcemy budować przyszłość tego miasta? Ja też się zastanawiam dlaczego Jaworzno nie potrafi przyciągnąć biznesu. Dlaczego nie ma tu centrów logistycznych, informatycznych itp. O próbie z Izerą nawet nie chcę wspominać. Niektórzy piszą tu na forum: to niech wyjadą. Tak tylko piszą ludzie bez wyobraźni. Młodzi, wykształceni ludzie to najcenniejszy kapitał. Miasto powinno robić wszystko, by zatrzymać ich tutaj, aby z tym miastem wiązali swoją przyszłość, tu kupowali mieszkania, zakładali rodziny i wychowywali dzieci.
Właściwie ma racje, ceny krakowskie, a pracy i perspektyw poza kopalnią i elektrownią kompletnie brak
Ma facet rację, co rok podnoszą opłaty za śmieci, podatek od nieruchomości, woda i ścieki też najdroższe w regionie, pracy brak albo robota za grosze, trzeba szukać poza Jaworznem, brak rozrywek, i te durne parcie na drogi, gdzie się człowiek nie obróci to tylko światła, skrzyżowania ronda no i te przepiękne ekrany dźwiękoszczelne, że się człowiek zastanawia gdzie się znajduje bo jedzie jak w tunelu. Wydawanie pieniędzy mieszkańców na bzdurne inwestycje. Jak by tak pomyśleć to by się jeszcze trochę mankamentów znalazło ale to co wymienił ten gość to główne przyczyny wyludniania Jaworzna. Ja mam porównanie np. do Tychów, pracowałam tam kilka lat, Olbrzymie tereny przemysłowe, kupa fabryk, roboty w bród, miasto dobrze zorganizowane, komunikacją miejską dojedziesz wszędzie, dużo punktów rozrywki, rachunki dużo mniejsze, więc warto by było tam się osiedlić bo miał by człowiek wszystko pod nosem, a nie tak jak ja, kilka lat jazdy z Jaworzna do Tychów, cały dzień stracony na dojazdy, a Jaworzno to tylko sypialnia. Jak tak dalej pójdzie to nikt z młodych tu nie zostanie.
Czytając Państwa komentarze, nasuwa mi się takie podsumowanie: Jaworzno to miasto z potencjałem, który jest nie wykorzystywany, miasto żyjące cieniem dawnych lat. Patrząc z punktu ilości terenów zielonych, dróg i całkiem przyzwoitej komunikacji miejskiej jest to dobre miejsce na osiedlenie. Jednak władze miasta robią wszystko by ludziom nie opłacało się tutaj żyć, podnoszą wciąż do maksimum podatki, opłaty, nie dbając o rozrywkę dla młodych, wszystkie wydarzenia są praktycznie skierowane do osób starszych i dzieci. szkoda, że skończymy jako sypialnia, zabudujemy te wszystkie tereny zielone, zamkniemy wywietrzniki miasta, a młodzi będą cały dzień spędzać w drodze z i do pracy, nie mając czasu na życie, szkoda.
To prawda
Brawo wyjeżdza bo śmieci za drogie ha ha ha .Po prostu geniusz.
Od lat sprzedaje się mieszkańcom wizję Jaworzna jako „miasta sypialni”. Problem w tym, że taka koncepcja nie jest strategią rozwoju, lecz przyznaniem się do braku ambicji gospodarczych. Miasto, które godzi się na rolę zaplecza dla silniejszych ośrodków, samo rezygnuje z walki o inwestorów, miejsca pracy i realny wzrost dochodów mieszkańców. Od wielu lat w Jaworznie nie powstaje wystarczająca liczba dobrze płatnych miejsc pracy. Brakuje wyraźnego kierunku gospodarczego, który przyciągałby nowoczesne branże i zatrzymywał młodych, wykształconych ludzi. Zamiast budować silną lokalną gospodarkę, utrwala się model dojazdowy – mieszkańcy pracują gdzie indziej, podatki częściowo zasilają inne ośrodki, a miasto pozostaje z rosnącymi kosztami utrzymania infrastruktury. Tymczasem koszty życia systematycznie rosną. Opłaty za odpady już dziś należą do wysokich, a przed nami perspektywa droższego ciepła. Przedstawiana jako rozwiązanie problemów spalarnia śmieci nie jest magicznym sposobem na obniżenie rachunków ani za ciepło jak również za śmieci. To kosztowna inwestycja, która w najlepszym wypadku może ustabilizować ceny, ale z pewnością nie zagwarantuje mieszkańcom taniego ogrzewania. Narracja o tanim cieple z odpadów i niższych opłatach za śmieci brzmi dobrze w materiałach promocyjnych, lecz rzeczywistość ekonomiczna bywa znacznie mniej optymistyczna. Jaworzno potrzebuje realnej strategii rozwoju gospodarczego – przyciągania inwestorów, tworzenia stabilnych i dobrze wynagradzanych miejsc pracy, budowania lokalnego potencjału przedsiębiorczości. Bez tego miasto będzie stopniowo tracić swoją dynamikę, a mieszkańcy poniosą ciężar coraz wyższych opłat bez proporcjonalnej poprawy jakości życia. Czas przestać powtarzać hasła i zacząć mówić o konkretach