Tyrmand wywodził się z zasymilowanej rodziny żydowskiej, miał wszystko to, czego w komunistycznej Polsce mieć nie wypadało, ubierał się z pańska, był arbitrem elegancji, miłośnikiem kobiet, mody i zakazanego jazzu. Komunizmowi miłością się nie odpłacił, mówił, że komunizm to pomyłka i zbrodnia.
Na kilkunastu planszach wiele ciekawych zdjęć i istotnych tekstów. Kto by np. przypuszczał, że w plebiscycie wzięło udział aż 97,5 proc. uprawnionych do głosowania. Wystawę przygotował IPN w projekcie tzw. wystaw elementarnych czyli jak sądzimy, to takie wystawy, które każdy szanujący się Polak powinien odwiedzić, by wiedzieć nie tylko to, że powstania śląskie były trzy.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze