Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Widać że nie masz do czynienia ze Spółdzielnią Mieszkaniową Górnik. Brak wiedzy na temat życia w blokowiskach w Jaworznie. W Krakowie blokersi płacą ryczałtowo jak za komuny i nikt nie narzeka że jest mu zimno i ogrzewa mieszkania na wyższej kondygnacji. Zasadę działania podzielników można poznać wpisując zapytanie do wujka Google.
Trochę teorii dla fachowca od spraw ogrzewania o niku "Nikt" Podzielnik ciepła. Wg definicji polskiej normy jest to przyrząd pomiarowy rejestrujący temperaturę w osi czasu (PN-EN 834 i 835). Montowany jest na grzejnikach centralnego ogrzewania i służy właśnie do rozliczania tych kosztów. Ich poziom określa się na podstawie faktycznych rachunków za ogrzewanie budynku wielorodzinnego, dzielonych na poszczególne indywidualne lokale mieszkalne. Specyfika rozliczania kosztów na podstawie tych urządzeń polega na sumarycznym zliczeniu wskazań wszystkich zainstalowanych przyrządów w budynku i porównaniu wartości całkowitej z realnym kosztem za zużyte ciepło. Wynikiem prostej kalkulacji jest otrzymanie jednostkowego kosztu pojedynczego wskazania takiego podzielnika. Kolejnym krokiem jest przemnożenie wyliczonego wcześniej wskaźnika jednostkowego przez sumę jednostek na wszystkich elementach pomiarowych znajdujących się w jednym odrębnym lokalu. Do takiego wyniku końcowego mogą jeszcze zostać doliczone opłaty stałe wynikające z np. przesyłu ciepła, ogrzewania za części wspólne (tj. klatki schodowe, wydzielone pralnie i suszarnie).
Będąc w urzędzie miejskim , uderzyło mnie ciepło bijące, nie koniecznie od pracujących urzędników, buchające z grzejników . Załatwiając sprawy urzędnicze rozglądałem się za podzielnikami ciepła na grzejnikach. Nie znalazłem. Pytanie : ile i jak rozliczane jest zużycie energii cieplnej i może wody w Jaworznickich Urzędach ? Bo w blokach potrafili założyć podzielniki . Co brakło pieniędzy na urządzenia, przecież sponsorzy są , jeszcze nie wyjechali ( mieszkańcy = podatnicy) ?
Widać że nie masz do czynienia ze Spółdzielnią Mieszkaniową Górnik. Brak wiedzy na temat życia w blokowiskach w Jaworznie. W Krakowie blokersi płacą ryczałtowo jak za komuny i nikt nie narzeka że jest mu zimno i ogrzewa mieszkania na wyższej kondygnacji. Zasadę działania podzielników można poznać wpisując zapytanie do wujka Google.
Trochę teorii dla fachowca od spraw ogrzewania o niku "Nikt" Podzielnik ciepła. Wg definicji polskiej normy jest to przyrząd pomiarowy rejestrujący temperaturę w osi czasu (PN-EN 834 i 835). Montowany jest na grzejnikach centralnego ogrzewania i służy właśnie do rozliczania tych kosztów. Ich poziom określa się na podstawie faktycznych rachunków za ogrzewanie budynku wielorodzinnego, dzielonych na poszczególne indywidualne lokale mieszkalne. Specyfika rozliczania kosztów na podstawie tych urządzeń polega na sumarycznym zliczeniu wskazań wszystkich zainstalowanych przyrządów w budynku i porównaniu wartości całkowitej z realnym kosztem za zużyte ciepło. Wynikiem prostej kalkulacji jest otrzymanie jednostkowego kosztu pojedynczego wskazania takiego podzielnika. Kolejnym krokiem jest przemnożenie wyliczonego wcześniej wskaźnika jednostkowego przez sumę jednostek na wszystkich elementach pomiarowych znajdujących się w jednym odrębnym lokalu. Do takiego wyniku końcowego mogą jeszcze zostać doliczone opłaty stałe wynikające z np. przesyłu ciepła, ogrzewania za części wspólne (tj. klatki schodowe, wydzielone pralnie i suszarnie).
Będąc w urzędzie miejskim , uderzyło mnie ciepło bijące, nie koniecznie od pracujących urzędników, buchające z grzejników . Załatwiając sprawy urzędnicze rozglądałem się za podzielnikami ciepła na grzejnikach. Nie znalazłem. Pytanie : ile i jak rozliczane jest zużycie energii cieplnej i może wody w Jaworznickich Urzędach ? Bo w blokach potrafili założyć podzielniki . Co brakło pieniędzy na urządzenia, przecież sponsorzy są , jeszcze nie wyjechali ( mieszkańcy = podatnicy) ?