Chciałoby się powiedzieć, że gdzie nie ma egoizmu, jest strach, a gdzie nie ma strachu, pozostają wyrzuty sumienia. Stwierdzenie to odzwierciedla stan ludzkiego umysłu w skrajnych okolicznościach (choćby takich, jak we śnie), na które narażony może być każdy z nas, jeżeli zresztą w tym przypadku można mówić o narażeniu tego, który biernie patrzy na to co się dzieje. Określa jednocześnie napięcie, będące swego rodzaju polifizytyzmem ludzkiego istnienia, polifizytyzmem humanistycznym. Określenie to jest swego rodzaju nawiązaniem do monofizytyzmu; pojęcia z zakresu teologii, mówiącego o jednej dominującej naturze bytu, wchłaniającej, czy też dominującej inne natury istoty (w tym przypadku człowieka- boga).
Jarosław Sawiak[/caption]Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze