W ciągu najbliższych kilku miesięcy ma zostać wznowiona budowa szybu Grzegorz w ZG Sobieski, tymczasem w ostrą polemikę wdali się poseł Wojchech Saługa, wielokrotnie interweniujący w sprawie losów wstrzymanej inwestycji, i związkowiec Waldemar Sopata, przewodniczący ZOK NSZZ "Solidarność" Tauron Wydobycie SA.
Waldemar Sopata atakował: - Objawił nam się poseł Wojcech Saługa ze swoimi happeningami i zaczął bezpardonowo żerować na trudnościach związanych z ukończeniem szybu - mówił dla wnp.pl związkowiec Waldemar Sopata.
- Teraz ten sam poseł Saługa „zmienił front” i zaczął się szybem „Grzegorz” bezczelnie chwalić; wmawia wszystkim, iż to za rządów Platformy rozpoczęły się prace umożliwiające jego budowę, co jest kompletną bujdą i kłamstwem. Mam propozycję – jeśli chcesz zbić na „Grzegorzu” jakikolwiek kapitał polityczny, najpierw pokaż, co zrobiłeś, żeby ten szyb powstał. Nasz związek zawodowy ma tutaj „czyste sumienie” - czytamy na https://solidarnoscpkw.pl/index.php/artykuly/artykuly-2021/prawdziwy-przelom-szyb-grzegorz-jednak-powstanie
Poseł we wpisie na FB odniósł się do słów Waldemara Sopaty, które ten wypowiedział dla portalu wnp.pl.
- Zamiast skutecznie walczyć o prawa pracownicze górników, wziął się za tłumaczenie tauronowych decydentów - zarzuca związkowcowi Wojciech Saługa.
Jaworznicki poseł zarzuca Sopacie również atak na poprzedni rząd: - Mieliśmy dwie kadencje rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego, podczas których nie zrobiono literalnie nic, by inwestycja przedłużająca żywotność ZG Sobieski nawet o kilkadziesiąt lat w ogóle mogła powstać. Projekt trafił do przysłowiowej szuflady. Dopiero kolejna zmiana polityczna umożliwiła rozpoczęcie prac - cytuje wypowiedź związkowca Saługa.
Saługa powiedział "sprawdzam" i przytoczył faktyczne kwoty, jakie przeznaczono na budowę szybu w okresie ostatnich lat.
- Na stronie internetowej Taurona poszukałem twardych faktów. W rocznych sprawozdaniach zarządu z działalności grupy kapitałowej znalazłem informacje, że w 2013 roku na budowę Szybu Grzegorz wydano 17,9 mln zł, w 2014 roku – 22,5 mln zł, zaś w 2015 roku – 15,8 mln zł. Prace trwały, choć wtedy PiS raczej nie rządził… Warto dodać, że sprawozdanie za 2015 rok podpisał już PiS-owski zarząd powołany po jesiennych wyborach. Czy zatem ktoś dziś manipuluje faktami? - pisze Saługa.
- Przyznam szczerze, że sprawą tej inwestycji interesuję się od lat, bez względu na to, kto rządzi i co o tym sądzi pan Sopata. Pytam, piszę, poruszam temat w Sejmie i będę to robił dalej, bo taki jest interes Jaworzna, górników z Tauron Wydobycie i naszej gospodarki - wyjaśnia poseł.
Przypomnijmy, że Saługa już pod koniec 2020 roku przeprowadził kontrolę poselską w sprawie szybu.
Ciekawe były też komentarze na miejskich jaworznickich profilach, które wychwalały Sopatę i jego interwencję. Po kilku godzinach zaczęły jednak znikać lub zostały edytowane. Przodował w tym miejski profil Jaworzno PL.
Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że miejsce zatrudnienia Waldemara Sopaty owiane jest tajemnicą.
Podobno Sopata zmienił zakład pracy i nie pracuje już w jaworznickiej kopalni. Zmienił zakład pracy na taki, który ma być wygaszany, co pozwala na skorzystanie z górniczych przywilejów i osiągnięcie wyższej i szybszej emerytury. Na ten temat związkowcy milczą. Do tematu jeszcze powrócimy.
Tak więc na ten moment mamy dwóch ojców sukcesu, a przypuszczalnie ich polemika dopiero się zaczyna.
Komentarze