Ile miasto zarobiło na opłatach za parkometry na GEOsferze? Od chwili ich uruchomienia do budżetu miasta wpłynęło ponad 120 tysięcy złotych. Jednak, aby oszacować czysty zysk, należy odjąć od tej kwoty koszty poniesione przez miasto, czyli wydatki na zakup i montaż dwóch parkometrów, obsługę terminali płatniczych oraz naprawy urządzeń po aktach dewastacji.
O koszty związane z parkometrami przy Ośrodku Edukacji Ekologiczno-Geologicznej zapytał Przewodniczący Rady Miejskiej w Jaworznie, Michał Kirker.
W imieniu mieszkańców Jaworzna składam zapytanie ws. parkomatów przy Geosferze. Kto jest pomysłodawca i autorem montażu automatów parkomatowych w okolicy Geosfery? Jaki był koszt montażu? Jaki jest koszt obsługi? Oraz jaki jest bilans finansowy zysków i strat? - napisał w zapytaniu.
Jak przekazuje w odpowiedzi Grzegorz Cyran z Urzędu Miejskiego w Jaworznie, pomysł pobierania opłat za parking, został wystosowany przez sam ośrodek. Miała być to: ''propozycja rekompensaty kosztów utrzymania bieżącego''.
Jednak nie wszyscy muszą płacić za parking. Z takiego przywileju mogą skorzystać posiadacze Jaworznickiej karty Mieszkańca. Dla który parking od poniedziałku do piątku jest bezpłatny. Posiadacze J-tki jednie zapłacą w weekendy, ale ze zniżką – całodniowa opłata wyniesie dla nich 5 zł.
Parkometry działają sezonowo – od wiosny do jesieni – i pobierają opłaty w godzinach 10-20. Dla osób spoza miasta całodniowa opłata dla samochodów osobowych wynosi 10 zł, a dla autobusów – 30 zł.
Opłata na parkingu została wprowadzona w 2023 roku. Ile od tego czasu zapłacili odwiedzający ośrodek?
Od chwili uruchomienia, w sierpniu 2023 r. do października 2025 r, opłaty pobierano łącznie przez 17 miesięcy, pozyskując w ten sposób 124 600,00 PLN – przekazuje Grzegorz Cyran w odpowiedzi na zapytanie.
Jednak nim parkometry zaczęły przynosić zyski dla miasta, najpierw trzeba było je zakupić i zamontować. Zakupu dwóch stanowisk, ich zabudowa, zabezpieczenie techniczne oraz wgranie oprogramowania wyniosło miasto 54 858 zł.
Do tego doszła ci obsługa finansowa terminali płatniczych, która wyniosła 2 125,58, a także niespodziewany do końca wydatek. Na konserwacje urządzeń oraz ich naprawę po dewastacji miasto wydało 12 748,31 zł.
Różnica pomiędzy kwotą wydatków i przychodów wyniosła w omawianym okresie 56 993,69 PLN – napisano w odpowiedzi.
Jak myślicie, to dużo czy mało?
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ja sie zapytuje ile kirker przygarnął za zdradzanie swoich wyborców i podniesienie opłat za smieci i podatków?
Klakier napewno zarobił niezłą kasę za sprzedanie mieszkańców silwertowi. Teraz wszędzie się z nimi lansuje myśli o swoim poparciu w następnych wyborach
Ja też mam nadzieję,że Kirker że wstydu juz nigdy nie wystaruje w wyborach.
Tacy jak on nie mają wstydu
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Co tam parkomatry!Pomnik Chrobrego i kapliczki to jest oos!
Po co parkomaty.Wystarczyło postawić kapliczkę z skarbonką.A w następnych wyborach należy głosować wyłącznie na radnych mieszkających w budynkach wielorodzinnych, to unikniemy śmieciowego "od wody".Centusie z domów jednorodzinnych głosowali zgodnie "za" tą uchwałą, bo "od wody" ich nie dotyczy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Miasto zarobiło , mieszkańcy stracili bo musieli to zapłacić, z czego tu się cieszyć
A ja sie zapytuje ile kirker przygarnął za zdradzanie swoich wyborców i podniesienie opłat za smieci i podatków?
Klakier napewno zarobił niezłą kasę za sprzedanie mieszkańców silwertowi. Teraz wszędzie się z nimi lansuje myśli o swoim poparciu w następnych wyborach
Ja też mam nadzieję,że Kirker że wstydu juz nigdy nie wystaruje w wyborach.