Miał ponad 2 promile alkoholu, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i był poszukiwany do odbycia kary więzienia. Gdy policjanci próbowali go zatrzymać, 27-latek zaczął uciekać ulicami Jaworzna. Pościg zakończył się zderzeniem z radiowozem i uderzeniem w drzewo.
Do zdarzenia doszło 9 lipca około godziny 20 na ulicy Równoległej. Policjanci mieli informację, że w tym rejonie może przebywać poszukiwany mężczyzna. Zauważyli opla, którego kierowca odpowiadał jego rysopisowi, i dali mu sygnał do zatrzymania.
Kierowca zignorował wydawane polecenia i rozpoczął ucieczkę ulicami Równoległą, Czystą i Bielany, a następnie wjechał na drogę gruntową. W trakcie pościgu stracił panowanie nad pojazdem, doprowadził do kolizji z policyjnym radiowozem, po czym uderzył w drzewo. Policjanci natychmiast obezwładnili i zatrzymali kierującego - informuje KMP Jaworzno.
Reklama

Oplem podróżowała również 20-letnia kobieta.
Szybko wyszło na jaw, dlaczego 27-latek za wszelką cenę próbował uniknąć kontroli. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Jak ustalili policjanci, kierowca był osobą poszukiwaną do odbycia kary 1 roku pozbawienia wolności za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości w tzw. recydywie oraz obowiązywał go prawomocny, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Po nocy spędzonej w policyjnej celi usłyszał zarzuty prowadzenia samochodu po alkoholu, niezatrzymania się do kontroli oraz złamania sądowego zakazu. Przyznał się do winy.
Jak stwierdził, zignorował polecenia policjantów i uciekał, ponieważ był pijany i chciał uniknąć kolejnych kar – przekazuje jaworznicka policja.
27-latek ma najpierw odbyć wcześniej zasądzony rok więzienia. Za kolejne przestępstwa spędzi za kratami dodatkowych dziewięć miesięcy. Będzie musiał również zapłacić 10 tysięcy złotych świadczenia pieniężnego. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Państwo z kału i dykty.
Państwo z kału i dykty.