Wąska droga, dwa samochody i żaden kierowca nie chciał odpuścić. Zwykłe mijanie się samochodów zakończyło się kłótnią i interwencją policji. Na ulicy Bukowskiej w Jaworznie doszło do awantury pomiędzy dwojgiem kierowców.
Do zdarzenia doszło w rejonie Zalewu Sosiny w piątek, 17 lipca. 40-letnia mieszkanka Jaworzna wracała samochodem po odwiezieniu dzieci na półkolonie. Na wąskiej drodze spotkała jadącego z przeciwnej strony 42-letniego mieszkańca miasta. Żadne z nich nie mogło swobodnie przejechać, co wywołało sprzeczkę.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 40-letnia mieszkanka Jaworzna wracała samochodem po odwiezieniu dzieci na półkolonie. W trakcie przejazdu wąską drogą napotkała jadącego z przeciwnego kierunku 42-letniego mieszkańca Jaworzna. Między uczestnikami doszło do nieporozumienia dotyczącego możliwości wzajemnego minięcia się pojazdami. Kobieta zatrzymała samochód, a pomiędzy kierującymi wywiązała się sprzeczka słowna. W jej trakcie mężczyzna uderzył otwartą dłonią w szybę pojazdu kobiety – informuje mł, asp. Justyna Wiszowaty, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jaworznie.
Reklama
Na szczęście szyba wytrzymała, a drogowy spór nie zakończył się rękoczynami. W obecności funkcjonariuszy obie strony ochłonęły, wyjaśniły sobie sytuację i doszły do porozumienia.
Nikt nie chciał składać zawiadomienia o przestępstwie ani wykroczeniu. Policjantom pozostało więc sporządzić dokumentację i zakończyć interwencję.
Ostatecznie największym problemem okazało się nie to, kto miał pierwszeństwo, ale kto pierwszy powinien wrzucić wsteczny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Takich kierowców o ile tak można ich nazwaċ powinno się wysłaċ na ponowny kurs prawa jazdy.
Janusz pokłócił się z Grażyną? Trzeba było im przywalić mandat za nieuzasadnione wezwanie policji.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ty kocie ty miał
A gdzie były kłody? Trzeba było kłodami się okładać. A swoją drogą -panów dżentelmenów już brak? Korona z głowy by spadła? Wstyd.
Gdzie ci mężczyźni wspaniali tacy, orły, sokoły....
Prawdziwy mężczyzna pewnie by tak zrobił a to, że w dzisiejszych czasach coraz mniej to inna sprawa ale z całym szacunkiem kobiety w dzisiejszych czasach to niestety też nie są aniołkami. Więc jak trafił swój na swego to rozjemca był potrzebny bo samemu dziś już ciężko coś załatwić. Ciekawe czy w sypialni też im ktoś pomaga?
na szczecie nie ma juz agresynych madek za swoimi bombelkami
Kierowcy się dogadali..a Pani zdąrzyła wrzucić na FB dramatyczny filmik.
daj linka
Oprócz niepotrzebnej scysji, nerwów i przepychanek trzeba sobie zadać jeszcze jedno pytanie, dlaczego po wydaniu kilkudziesięciu milionów na modernizację infrastruktury Sosiny na drodze dojazdowej nie mogą się zmieścić dwa samochody? Dlaczego obsługa jeździ dość ryzykownie po ścieżkach rowerowych dużym samochodem ciężarowym, który sam się tam ledwo mieści zamiast małym ekologicznym elektrycznym wózkiem? Takich pytań można zadać więcej - dlaczego? to kolejne ważne pytanie.
Bo to wieśniak je....gdyby to była moja kobieta to wieśniak napewno by złożył wizytę u stomatologa. Pani Polecam zakupu dobry gaz najlepiej żelowy i mieć pod ręką na takich wieśniaków.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
obsługa jeździ bardzo szybko tymi samochodami , stwarza zagrożenie na ścieżce rowerowej
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Takiego ADAMĄ fo EWA posłałaby do CZORTA
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Takich kierowców o ile tak można ich nazwaċ powinno się wysłaċ na ponowny kurs prawa jazdy.
Janusz pokłócił się z Grażyną? Trzeba było im przywalić mandat za nieuzasadnione wezwanie policji.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.