Reklama

Zamiast wiat śmietnikowych prywatne zsypy. Paweł Silbert o rozwiązaniu problemu śmieci

Jak rozwiązać problem wiecznie zajętych i zniszczonych wiat śmietnikowych w Jaworznie? Zbudować sobie zsyp w domu zamiast korzystać z wiat śmietnikowych. Taką propozycję podczas sesji Rady Miejskiej usłyszała od prezydenta Pawła Silberta radna Barbara Ziętek, gdy mówiła o problemach z wiatami na Osiedlu Stałym.

Na czerwcowej sesji Rady Miejskiej w Jaworznie radni dyskutowali o raporcie o stanie gminy za 2025 rok. Głos zabrała radna  Barbara Ziętek, która w swoim wystąpieniu wskazywała słabe strony miasta. Wśród nich wymieniła wiaty śmietnikowe.

Mniej mieszkańców, mniej dzieci, mniej firm. Wyższe bezrobocie, wzrost zadłużenia, fikcyjne bezpieczeństwo na papierze, wzrost podatków, wzrost opłat, bezdomni, którzy czują się bezkarni, wiaty śmietnikowe, które straszą swoim wyglądem, wandalizm, który kwitnie [...]

Reklama

Problem wiat śmietnikowych na Osiedlu Stałym

Radna wróciła do tematu także w dalszej części debaty. Mówiła o sytuacji na Osiedlu Stałym. Według niej problemem są nie tylko same wiaty, ale też osoby, które w nich przebywają.

Ja zapraszam na ulicę Kalinową, Morcinka, na Kamińskiego, do wiat śmietnikowych. I teraz mi zaraz pan powie: wiatami zarządza spółdzielnia i wspólnoty. Zgadzam się, proszę pana. 20 razy były wymieniane zamki. Panowie, którzy są pod wpływem alkoholu, rozwalają je za każdym razem, a jak nie mogą, to blachy wybijają – mówiła radna Barbara Ziętek.

Reklama

Radna podkreślała, że mieszkańcy płacą za odbiór odpadów i mają prawo oczekiwać porządku oraz bezpieczeństwa.

Jeżeli mieszkańcy płacą za coś, to mają prawo wymagać, żeby miasto pilnowało, straż miejska, policja, zarządcy tego, żeby te wiaty śmietnikowe i rzeczy. Mieszkańcy boją się wejść do wiat śmietnikowych, gdzie zalegają pijani ludzie – wskazywała radna.

Prezydent: miasto pomogło, choć nie musiało

Do słów radnej odniósł się prezydent Paweł Silbert, który odpiera te zarzuty. 

Pomogłem ludziom, którzy są odpowiedzialni za odbiór odpadów od mieszkańców spółdzielni mieszkaniowej, jednej, drugiej, trzeciej, być może zarządcom nieruchomości. Wie pani w jaki sposób? Wydzierżawiliśmy miejskie tereny pod budowę tych stanowisk do odbioru odpadów. Nie musieliśmy tego robić. Nie jest moim żadnym obowiązkiem odbiór odpadów od mieszkańca na terenie spółdzielni mieszkaniowej, wspólnot mieszkaniowych, ale pomogliśmy – mówił Paweł Silbert.

Reklama

„Zbuduje sobie pani zsyp w swoim domu”

Paweł Silbert zasugerował też, że jeśli wiaty są problemem, miasto może wypowiedzieć umowy dotyczące udostępnienia terenów. Wtedy odpady musiałyby być odbierane w inny sposób.

Jeżeli pani chce, to mogę pani pomóc. Nie będzie problemu z tymi wiatami. Możemy wypowiedzieć te umowy. Nie będzie wiat, problem się rozwiąże inaczej. Zbuduje sobie pani zsyp w swoim domu i stamtąd będą te odpady odbierane. Albo pójdzie pani sobie do prezesa, czy do zarządcy, czy kogoś innego. Będzie miała pani pretensje do niego, a ja będę przeźroczysty kompletnie na to, co będzie pani mówić – stwierdził prezydent.

Reklama

Temat wywołał emocje, bo radna Barbara Ziętek wróciła do tematu wczoraj w swoich mediach społecznościowych. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/08/2026 19:30
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Człowiek - niezalogowany 2026-08-04 19:47:49

    No tupetu panu prezydentowi nie brakuje no ale emeryci z osiedla stałego sami głosowali na niego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości