Wystarczyła chwila nieuwagi i pośpiech. W poniedziałek popołudniu na Podłężu 17-latka wtargnęła pod samochód. Do zdarzenia doszło poza drogą publiczną, sprawcą w tym wypadku była piesza.
Zdarzenie miało miejsce około godziny 15 przy ul. Piłsudskiego. Dziewczyna śpiesząc się nie zauważyła wyjeżdżającego z parkingu BMW i wtargnęła wprost pod jego koła.
Na miejsce zadysponowano karetkę pogotowia ratunkowego. Prawdopodobnie obyło się bez większych obrażeń.
Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi, a sprawczyni - w tym wypadku nastolatka - ukarana została mandatem.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze