Skoki opłat za ogrzewanie, brak stanu poprzedniego na kartach; z takimi uwagami mieszkańcy jednego z lokali należących do MZNK wysłali reklamację.
Jedną z głównych przyczyn złożenia przez mieszkańców reklamacji były duże wahania w rocznym zużyciu ciepła w tych samych lokalach, sięgające nawet kilkudziesięciu razy przy niezmienionych warunkach eksploatacji. Wniosek zawierał pytanie o mechanizmy kontrolne stosowane wobec firmy rozliczającej oraz poprawność odczytów.
Przedstawiciel MZNK w Jaworznie wyjaśnia, że w przypadku tej nieruchomości, bezpośrednie zarządzanie sprawuje zewnętrzny zarządca, z którym wspólnota mieszkaniowa podpisała umowę. To zarządca nadzoruje obieg dokumentów i współpracuje z wybraną przez wspólnotę firmą rozliczeniową.
– MZNK w Jaworznie nie przeprowadza kontroli poprawności danego rozliczenia w zakresie zużycia energii dla potrzeb c.o., jeżeli nie zawnioskuje o taką okoliczność zainteresowana osoba – odpowiada pracownik MZNK.
Urzędnicy wskazują, że każda zgłoszona reklamacja, w tym ta dotycząca roku 2025, jest przekazywana do zewnętrznego zarządcy, który po konsultacji z firmą rozliczeniową rozpatruje jej zasadność.
Mieszkańcy dopytywali również o możliwość wprowadzenia na kartach rozliczeniowych dodatkowej kolumny „Stan poprzedni” - wzorem faktur za prąd czy wodę - co ułatwiłoby samodzielną weryfikację naliczeń bez konieczności składania pism.
MZNK tłumaczy to specyfiką działania urządzeń:
– W przypadku tego rozliczenia naliczanie jednostek za dany rok kalendarzowy odbywa się od zera. Jest to odmienny system obrazowania zużycia w przeciwieństwie do metody stosowanej na przykład w licznikach zimnej wody lub energii elektrycznej - wyjaśnia przedstawiciel jednostki.
Kolejną wątpliwością był długi czas oczekiwania na dokumenty (rozliczenie za 2025 rok trafia do lokatorów w połowie 2026 roku, a według dokumentów jest przygotowywane w kwietniu) oraz kwestia ponoszenia kosztów za pustostany.
W odpowiedziach MZNK zaznacza, że dokumenty trafiają od zarządców do MZNK zazwyczaj między majem a czerwcem kolejnego roku kalendarzowego, natomiast koszty zużytej energii w nieobsadzonych lokalach mieszkalnych lub użytkowych ponosi wyłącznie ich właściciel. MZNK nie posiada jednak zbiorczych raportów kosztów z podziałem na puste i zamieszkane lokale dla danego bloku - takimi danymi dysponuje jedynie zarządca.
Urzędnicy podkreślają także, że sam MZNK nie jest stroną umowy z firmą rozliczającą ogrzewanie - dokument ten w imieniu Wspólnoty Mieszkaniowej zawiera zarządca nieruchomości.
MZNK wysłał reklamację do zarządcy, a ten przekazał ją firmie, której urządzenia są montowane na grzejnikach. Gdy administrator wspólnoty otrzymał odpowiedzi, przekazał je do MZNK, który odesłał je w odpowiedzi na złożoną reklamację.

Czego dowiedzieli się mieszkańcy? Firma stwierdza, że "rozliczenie wykonano prawidłowo, w oparciu o wskazania podzielników kosztów ciepła. W odpowiedzi napisano, że podzielnik zaprogramowany jest w taki sposób, który daje pewność mieszkańcowi, że otrzymane rozliczenie dotyczy ostatnich 12 miesięcy. W procesie programowania podzielnika, ustala się indywidualny dzień zakończenia okresu rozliczeniowego, który dla tego mieszkania przypadał na ostatni dzień grudnia. W rezultacie wartość zużycia zakończonego okresu rozliczeniowego zachowuje się w pamięci podzielnika po zakończeniu okresu rozliczenia i wówczas podzielnik nalicza jednostki od zera".
Podzielnik wskazuje 3 wartości. Pierwsza to aktualna wartość zużycia (liczba i symbol antenki, że urządzenie jest włączone do odczytu radiowego). Zużycie za ubiegły rok to liczba, przed którą pokazuje się symbol ołówka. Numer podzielnika zaczyna się od litry n.
W odpowiedzi od firmy podano także, że "podzielnik nalicza jednostki w momencie, gdy temperatura grzejnika przekroczy 22,5 stopnia Celsjusza, i jednocześnie różnica temperatury wobec otoczenia wynosi 4 stopnie Celsjusza – czyli wtedy, gdy grzejnik oddaje ciepło na potrzebę ogrzania otoczenia".
Wyjaśniono także, że najlepszym narzędziem do racjonalnego i oszczędnego gospodarowania energią cieplną są termostaty grzejników.
Zadaniem zaworu grzejnikowego jest stabilizowanie temperatury powietrza w ogrzewanym pomieszczeniu na poziomie wybranym przez użytkownika. Korzystając z zaworu termostatycznego lokator ma więc możliwość gospodarować ciepłem w swoim mieszkaniu.
Jak sprawdzić, czy głowice działają poprawnie? Czy na pewno po ich całkowitym zakręceniu grzejniki nie grzeją? Oczywiście można to zrobić jedynie w sezonie grzewczym, jak wskazuje firma: „należy zakręcić głowice, spisać wszystkie trzy wartości z wyświetlacza podzielnika, a gdy następnego dnia wartości na wyświetlaczu się zwiększa, to oznacza, że głowice są niesprawne, mieszkanie nie ma kontroli nad ciepłem, które wpływa do grzejnika. W przypadku stwierdzenia niepoprawnego działania instalacji, należy zgłosić się do spółdzielni”.
Firma informuje, że w każdej chwili można skontrolować podzielniki na wniosek właściciela lokalu, gdy administrator budynku wyśle takie zlecenie. Jeśli jednak kontrola nie wykaże żadnych nieprawidłowości, kosztami kontroli zostaje obciążony właściciel, najemca, zgodnie z obowiązującym cennikiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze