Reklama

Siedemnaste zwycięstwo z rzędu Bestii

Siedemnaste zwycięstwo z rzędu we współzawodnictwie sportowym judo odniosła Kaja „Bestia” Guja z jaworznickiego Centrum Mistrzostwa Sportowego „GujaKan”. Tym razem przedstawicielka stylu walki jiujutsu stanęła na najwyższym podium  w rozegranym w Wieliczce międzynarodowym turnieju judo, który przez dwa dni gościł ponad 600 sportowców z Ukrainy, Polski, Czech i Słowacji, co zaowocowało wysokim poziomem sportowym. W wielu kategoriach wagowych było 14-18 zawodników. Zdaniem wielu szkoleniowców zawodnicy stoczyli trudne walki, co niewątpliwie przełożyło się na zdobyciu nowych doświadczeń i powinno zaprocentować sukcesami w kolejnych turniejach.
Najmłodszymi uczestnikami tej prestiżowej imprezy byli Kaja Guja i Wojciech Stachańczyk z Jaworzna, którzy musieli sprostać starszym o dwa lata doświadczonym przeciwnikom specjalizującym się wyłącznie w judo, podczas gdy wszechstronnie szkoleni w GujaKan wojownicy doskonalą na co dzień także techniki bokserskie, kopnięcia i walkę w parterze. Oprócz wymienionej dwójki w Wieliczce wystąpili także: Ola „Żmija” Guja, Nina „Kiler” Stachańczyk i Filip „Dzidzia” Ślusarczyk, którzy wystąpili w swoich kategoriach wiekowych zgodnie z regulaminem zawodów. Piątka przedstawicieli Guja Jiujutsu  wywalczyła łącznie cztery medale, w tym jeden złoty, dwa srebrne i jeden brązowy.

Wojtek Stachańczyk uplasował się na czwartym miejscu, gdyż przegrał pojedynek decydujący o miejscu na najniższym stopniu podium.

Kaja Guja zwyciężyła przed czasem trzech przeciwników i po dramatycznej dogrywce pokonała równie wyśmienitą starszą wiekiem Igę Żagań z TS „Janosik” Bielsko Biała. Widowiskowe starcie zakończyło się bezpunktowym remisem. Również dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia. Dopiero arbiter prowadzący pojedynek uznał, że bardziej aktywna była jaworznianka, która atakowała od samego początku starcia. W opinii obserwatorów i trenerów był to jeden z najbardziej efektownych pojedynków turnieju, pomimo że żadna z zawodniczek nie wykonała punktowanej akcji.

W wyższej kategorii wagowej rywalizowały dwie jaworznianki, które mając za sobą dwie walki wygrane przed czasem spotkały się w pojedynku decydującym o klasyfikacji końcowej. Tym razem lepszą okazała się Nina Stachańczyk, która w końcówce powaliła na plecy swoją klubową koleżankę Olę Guja. W ten sposób „Kiler” zdobyła srebro, „Żmija” brąz a najwyższym stopniu podium stanęła Katarzyna Szarota z UKS Judo Kraków, z którą obie jaworznianki doznały porażki.

Filip Ślusarczyk, który zajął drugie miejsce w wadze do 39kg uległ tylko przeciwnikowi z Ukrainy. Pozostałe walki jaworznian wygrał przed czasem.

Już w najbliższy weekend młodzi reprezentanci Jaworznickiej Szkoły Guja Jiujutsu wystąpią w dwóch turniejach judo w Republice Czech oraz w Sosnowcu.

źródło: Guja Jiujutsu

[vc_facebook]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama