Reklama

Sierpniowa noc meteorów za nami

Perseidy co rok dają wiele satysfakcji jaworznianom, obserwującym nocne niebo. W sierpniowe zimne noce miłośnicy (błędnie nazywanych) spadających gwiazd, gromadzą się, by podziwiać spalające się w atmosferze ziemskiej odłamki komety. W nocy z 12 na 13 sierpnia to zjawisko astronomiczne miało swoją kulminację.
Za to zjawisko astronomiczne, widziane gołym okiem, odpowiedzialna jest kometa Swift-Turtle, która od wieków pozostawia swój warkocz odpadów. Co roku ziemia, krążąca wokół słońca napotyka się na szczątki komety, które wpadają w atmosferę, ulegają spalaniu, dając niesamowity efekt.

Zgodnie z tradycją, w kulminacyjną noc perseidów udaliśmy się na rekonesans, próbując uchwycić to zjawisko w obiektywie. Czym dalej od miasta, czym dalej od światła sztucznego, zjawisko to powinno być widoczne lepiej. My udaliśmy się w kierunku Róży Wiatrów na Pustyni Błędowskiej i to może był nasz błąd. Mnogość świateł z latarek, kładów, oraz osobówek nie pozwalał skupić wzroku na czymś, co najważniejsze, gwiazdach. Prawie 3 godziny obserwacji nocnego nieba i tylko kilka płonących warkoczy, no cóż.

Nam nie udało się uwiecznić na zdjęciu zjawiska, dlatego pokusiliśmy się o próby ruchu gwiazd. Pamiętajmy, że perseidy będzie można zaobserwować niemal do końca sierpnia. Zachęcamy więc do obserwacji nocnego nieba.

jargal


[vc_facebook]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości