Reklama

Społecznicy bronią kościoła, choć on sam tego nie chce

Środowiska skrajnie prawicowe wzburzyły się treścią listu wiceprezydenta Łukasza Kolarczyka do proboszczów jaworznickich parafii. Chodziło o pismo, w którym Kolarczyk jako koordynator działań sztabu COVID-19 w Jaworznie, zwrócił uwagę na zasady bezpieczeństwa sanitarnego obowiązujące podczas Mszy Świętej.
W piśmie czytamy prośbę o przypominanie o obowiązujących obostrzeniach podczas mszy. Dodatkowo znajduje się rekomendacja dotycząca sposobu udzielania Komunii Świętej. Chodzi o wydzielenie bezpiecznego miejsca, w którym przy zachowaniu odstępów można przyjmować komunię na rękę.

Treść pisma została szeroko skomentowana przez parafian społeczników, którzy połączyli siły pod nazwaną Jaworznicka Koalicja Stowarzyszeń, Organizacji i Ruchów Społecznych w obronie wolności. Treść pisma uznali za „haniebną i oburzającą” i domagają się w liście do prezydenta dymisji wiceprezydenta. Mówią o rozdziale władzy rządowej i samorządowej od kościoła.
Nie chcą, aby ktoś świecki nakazywał im, jak mają zachowywać się w kościele i mówią o wyższości prawa boskiego nad świeckim.
Obszerne fragmenty ich wypowiedzi w materiale wideo:

https://youtu.be/eljRDVXQmKI

Treść pisma:



O wyjaśnienie intencji tego pisma poprosiliśmy wiceprezydenta Łukasza Kolarczyka:

„Gwałtownie rosnąca liczba zakażeń koronawirusem, znacząca zmiana trybu działania Szpitala Wielospecjalistycznego w Jaworznie oraz innych zakładów opieki i miejsc pracy to czynniki, które powodują, że Miejski Sztab Kryzysowy COVID-19 na bieżąco analizuje zagrożenia, wydaje stosowne rekomendacje i zalecenia, opierając się wyłącznie na aktualnych (na dany moment) wytycznych Ministerstwa Zdrowia oraz bazując na wiążącym stanie prawnym (i w tym konkretnym przypadku - przypominając je również zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Komisji Episkopatu Polski).

Intencją informacji Miejskiego Sztabu Kryzysowego COVID-19 - kierowanych m.in. do organizacji, instytucji, zakładów – a w ostatnim przypadku również do Proboszczów jaworznickich parafii, była i jest wyłącznie troska o zdrowie i życie ludzi. List z 17 listopada 2021 r. nigdy nie miał charakteru nakazowo-wykonawczego – Miejski Sztab Kryzysowy nie ma takich uprawnień ani też nie rości sobie kompetencji organów uprawnionych do wydawania decyzji dot. życia duchowego.

Pismo nie może być interpretowane ponad to, co jest w nim zawarte, tym samym rzeczony dokument jest wyłącznie tekstem z propozycjami, rekomendacjami, sugestiami i wskazaniami (zgodnymi z normami ogólnopolskimi). Doszukiwanie się w nim treści nieistniejących narusza jedyną i nadrzędną intencję, tj. uwrażliwianie społeczeństwa na ograniczanie rozprzestrzeniania się koronawirusa, ograniczanie zachorowań i – przede wszystkim – wspólną troskę o zdrowie i życie ludzi mieszkających w Jaworznie (bądź je odwiedzających)”.

Sprawdziliśmy też, czy wspomniane stowarzyszenia mają mandat do wypowiadania się w imieniu kościoła, czy diecezji. Otrzymaliśmy odpowiedź z Kurii Sosnowieckiej:
- Środowiska podpisane pod listem do prezydenta Jaworzna ws. odwołania wiceprezydenta tego miasta występują w swoim imieniu, a zawarte w liście stanowisko jest ich własnym. Sygnatariusze listu nie reprezentują Diecezji Sosnowieckiej - napisał ks. Przemysław Lech, Dyrektor Biura Prasowego Diecezji Sosnowieckiej.
Na pytanie, czy pismo prezydenta odebrał, jako niestosowne, odpowiedział:

- Pismo z dnia 17 listopada br., wystosowane przez wiceprezydenta Jaworzna do proboszczów jaworznickich parafii, nie ma charakteru zarządzenia, ale rekomendacji i prośby. W takim też duchu przyjmujemy jego treść - dodał ks. Przemysław Lech.

Sygnatariusze apelu do prezydenta są zbulwersowani. Mówią, że nie uczynią ani kroku wstecz i będą się buntować przeciw wszelkim nakazom i rekomendacjom.

W naszej ocenie doszło do dziwnej sytuacji, w której środowiska skrajnie prawicowe stają się świętsze niż sam kościół, a rekomendacje dotyczące bezpieczeństwa ogółu traktują jako ostre nakazy. Sam kościół nie komentuje szerzej tej sprawy, bo zdaje się uważać to pismo jako pewnego rodzaju troskę, zgodną z ustaleniami na szczeblu episkopat i rząd. Skąd w takim razie tak mocna i różna reakcja środowisk, które bądź co bądź wywodzą się z tego samego kościoła? Widać jednak, że polaryzacja postaw następuje w każdym środowisku, a skrajne interpretacje stają się coraz głośniejsze.

[vc_facebook]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama