Reklama

W sobotę, 17 października tłumy pożegnały lekarkę, ginekologa i położnika Annę Kanię. Przez lata pracowała w jaworznickim szpitalu, a potem przyjmowała pacjentki w swym gabinecie.

Msza święta żałobna odprawiona została w kaplicy cmentarza komunalnego w Szczakowej. Spoczęła w rodzinnym grobie na cmentarzu w Szczakowej. Anna Kania zmarła 10 października w wieku 76 lat.

Lekarz z powołania

Odeszła od nas Anna Kania, lekarz ginekolog i położnik. To do niej ustawiały się kolejki kobiet, którym pomogła w ich problemach. To ona przeprowadziła je w ciężkim okresie, kiedy potrzebna była pomoc lekarska. Ciepła i miła, zawsze dawała nadzieję. Mówiła - będzie dobrze, organizm sobie poradzi gdy zasilimy go spokojem, cierpliwością i odpowiednimi lekami. Lubiła kobiety i pochylała się nad ich problemami z wyrozumiałością i wielką troską. Bardzo ją lubiłam.

Reklama

Rodzinie składam szczere kondolencje.

Mirosława Matysik

Wspomnienie o dr Annie Kani - naszej Mamie i Babci

Są ludzie, których obecność daje poczucie bezpieczeństwa, a ich miłość staje się tak głęboko wpisana w nasze życie, że trudno wyobrazić sobie świat bez nich. Taką osobą była moja Mama, Anna Kania - oddana lekarka, niezwykle dobry człowiek i ukochana Babcia. Dziś żegnamy Ją z ogromnym bólem, ale również z wdzięcznością za wspólny czas, za bliskość i za dobro, które pozostawiła w nas oraz w życiu ludzi, którym pomagała.

Medycyna była dla Niej powołaniem, któremu poświęcała swoją wiedzę, siły i serce. Jako ginekolog i położnik towarzyszyła kobietom w chwilach wymagających szczególnej delikatności, zrozumienia i zaufania. Była lekarką pełną poświęcenia, współczującą i zaangażowaną, wrażliwą na cierpienie oraz potrzeby swoich pacjentek. Była lekarką oddaną kobietom, ich zdrowiu i potrzebom.

Reklama

Jej dobroć była szczera i naturalna. Wyrażała się w zainteresowaniu drugim człowiekiem, w pomocy i w uważności na to, co dla kogoś trudne. Miała w sobie ciepło, którym potrafiła otaczać innych, i wrażliwość pozwalającą dostrzec czyjś niepokój. Mama bardzo kochała zwierzęta i zawsze miała psy. Z czułością wspominam Ją w ich towarzystwie - to jedno z tych prostych, dobrych wspomnień, które pozostaną ze mną na zawsze.

Dla mnie była przede wszystkim Mamą, z którą łączyła mnie wyjątkowo głęboka więź. Dzieliłyśmy ze sobą radości, troski i sprawy codzienne, które właśnie dzięki tej bliskości nabierały znaczenia. Wiedziałam, że moje życie jest dla Niej ważne, że mogę zwrócić się do Niej z tym, co mnie cieszy, i z tym, co boli. Jej miłość dawała mi oparcie i poczucie, że jest ktoś, kto zawsze nosi mnie w swoim sercu. Dziś trudno przyjąć, że nie będę mogła już opowiedzieć Jej o swoim dniu, usłyszeć Jej głosu i podzielić się czymś, co chciałabym powiedzieć właśnie Jej.

Reklama

Dla swoich wnuczek była ukochaną Babcią, obecną, troskliwą i bardzo bliską. Interesowała się ich światem, cieszyła ich radościami i przeżywała ich zmartwienia. Otaczała je miłością, która dawała pewność, że są ważne, rozumiane i kochane. Ta więź pozostanie z nimi przez całe życie, we wspomnieniach i w wartościach, które im przekazała. Wspomnienie Jej miłości i bliskości będzie nadal dawało im oparcie, szczególnie w chwilach, kiedy najbardziej będzie im Jej brakować.

Mamo, dziękujemy Ci za Twoje wielkie serce, za poświęcenie dla innych i za miłość, którą otaczałaś nas każdego dnia. Za bliskość, za troskę i za wszystko, co dzięki Tobie stało się częścią nas samych. Tak wiele jeszcze chciałybyśmy Ci powiedzieć, tak wiele chwil chciałybyśmy z Tobą przeżyć. Pozostaje tęsknota, ale pozostaje też wdzięczność, że byłyśmy sobie tak bliskie.

Reklama

W ostatnim czasie pokazałaś nam, jak ogromną miałaś siłę. Pomimo wielkiego cierpienia spowodowanego chorobą pozostawałaś aktywna i pomocna do samego końca. Nawet kiedy sama zmagałaś się z bólem, znajdowałaś w sobie uwagę i troskę dla innych. Wiemy, ile Cię to kosztowało i z głębokim wzruszeniem i szacunkiem myślimy o Twojej wytrwałości. Twoja odwaga miała wymiar codzienny - była obecna w każdym wysiłku, w gotowości do działania i w miłości, którą nadal nam dawałaś. Ta siła, tak niezwykła i tak bardzo Twoja, pozostanie dla nas przykładem.

Będziemy pamiętać Cię z miłością - jako naszą Mamę i Babcię, oddaną lekarkę, dobrą i wrażliwą osobę. Będzie nam brakować Twojej obecności, rozmów i ciepła, ale to, co nam dałaś, pozostanie w nas na zawsze. Będziemy nieść dalej Twoją dobroć, troskę o innych i miłość, której nas nauczyłaś. 

Reklama

Z wdzięcznością i tęsknotą - Twoja córka i wnuczki

Wspomnienie Barbary Boczoń

Są ludzie, których pamięta się nie tylko za to, jak pracowali, ale przede wszystkim jakimi byli ludźmi. Jako położna miałam przyjemność pracować z Panią Doktor w naszym szpitalu i widzieć, ile dobra potrafiła dać innym. Zapamiętam Panią Doktor z jej dużych, ciepłych oczu, którymi patrzyła na pacjentki, a także z serdeczności, z życzliwości i serca jakie miała dla drugiego człowieka. Dziś pozostaje smutek, wdzięczność za wspólne lata, i piękne wspomnienie o Kobiecie, która miała w sobie tyle empatii. Niech Pani Doktor spoczywa w pokoju.

Reklama

Barbara Boczoń

Pacjentki o dr Annie Kani 

W internecie pacjentki o dr Ani Kani napisały:

Pani Barbara - wyrazy głębokiego współczucia. Odbierała ode mnie poród dwa razy, przemiła pani Doktor, moje najszczersze kondolencje dla całej rodziny

Pani Ela - wspaniała osoba i lekarz z powołania jako ginekolog i zarazem psycholog. Kondolencje dla rodziny

Anna - wartościowa, wspierająca kobieta

Wiesława - moja pani Doktor, 40 lat pani mnie leczyła

Teja - głębokie wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich, dziękuję pani Doktor bo dzięki niej urodziła się moja córka - wcześniak

Reklama

Krystyna - spoczywaj w pokoju dr Anno, dziękuję za uratowanie życia, kiedyś przed laty, byłam w wieku 22 lat. Pozostanę wdzięczna aż do mojej śmierci. Wieczne odpoczywanie

Internautka - pani Doktor zawsze pogodna i empatyczna – nie tylko leczyła, ale potrafiła również wsłuchać się w pacjentkę, okazując jej wsparcie. Zostanie w mej pamięci jako osoba niezwykle ciepła i życzliwa Najszczersze wyrazy współczucia dla najbliższych

Anna z córką i synem - wspaniała pani Doktor, dwie ciąże szczęśliwie donoszone dzięki pani Doktor, wrażliwa kobieta o ogromnym sercu dla pacjentek. Ogromna strata. Spoczywaj w pokoju. Wyrazy współczucia dla rodziny.

Reklama

 

Redakcja portalu jaw.pl składa rodzinie zmarłej najszczersze wyrazy współczucia.

 

 

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/10/2026 13:47
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama