Reklama

Tytułowe określenie nie jest już dzisiaj w potocznym czy powszechnym użyciu. Ma raczej charakter archaiczny, acz dawniej było znane i popularne. Jej znaczenie miało kontekst bądź to toponimiczny bądź topograficzno- geograficzny. Dało więc albo początek nazwom wsi czy ich części lub też konkretnego miejsca o równie określonym przeznaczeniu w ramach dawnego gospodarstwa rolnego.

Sformułowanie takie bezpośrednio pochodzi od słowa „gumno”. Słowo „gumno” natomiast miało co najmniej kilka znaczeń. Przede wszystkim było to miejsce, w którym przetrzymywano, ale i nade wszystko młócono zboża. Było to więc swego rodzaju klepisko. Gumno jako takie było zatem placem lub po prostu przestrzenią pomiędzy zabudową domową, a gospodarską, czasem natomiast określenie to zawężone było do wnętrza stodoły, w którym zboża trzymano i urządzano młóckę. W szerszym nieco znaczeniu funkcjonowało także określenie „gumniszcze”, oznaczające przestrzeń, na której gumno jako takie się w ogóle znajdowało. Były to więc sformułowania typowe dla terenów wiejskich, dla miejsc w których znajdowały się i funkcjonowały gospodarstwa rolne. W tym tez kontekście pojawia się tytułowe „zagumnie”. A czym dokładnie było?

Reklama

Otóż było to wszystkim tym, co znajdowało się za gumnem. Było to więc wszystko to, co znajdowało się „na tyłach” danego gospodarstwa. Były to więc sady, ogrody, łąki i polne dróżki prowadzące w dal. Miejsce takie i nazwa jako taka była więc równie typowa dla terenów wiejskich, nie stanowiąc przy tym sformułowania w jakiś sposób wyjątkowego, ale powszechnego. Miejsc o takiej nazwie było dawniej po prostu bez liku i to zarówno w skali makro, jak i mikro.

Jaworzno w swojej historii przez całe stulecia było terenem wiejskim. Nawet w okresie, kiedy to na obszarze naszego miasta zaczął rozwijać się przemysł, to rolnictwo jako takie stanowiło nadal zasadniczą część gospodarki jako takiej. Nawet bowiem ten, kto pracował w „fabryce”, posiadał też pola i uprawiał rolę. Dlatego też tytułowe „zagumnia” w Jaworznie też były. Stały się zresztą na tyle rozpowszechnione, że nie utrwaliły się jakoś nadzwyczajnie w rodzimym, lokalnym nazewnictwie. To tak jakby słowo łąka czy pastwisko stało się nagle nazwą własną jakiegoś konkretnego miejsca. Do takich sytuacji dochodziło raczej sporadycznie. Dlatego też z trudem znaleźć u nas taką nazwę. No, może z jednym wyjątkiem.

Reklama

Okazuje się bowiem, że w jednym miejsc nazwa taka przetrwała u nas jeszcze do dwudziestego stulecia. A gdzie była ulokowana? Otóż w rejonie Góry Piasku, od strony Długoszyna. Tyły tamtejszych gospodarstw, opadających nieco w kierunku Szczakowskiej Górki i doliny Strugi stanowiły właśnie Zagumnie, którego punktem odniesienia był teren starej Szczakowej Wsi, najdłużej, chociaż czyli Góry Piasku. I to właśnie tam nazwa ta przerwała najdłużej chociaż owych zagumni z pewnością u nas nie brakowało i było ich naprawdę dużo. Z jakiegoś wszak względu nazwa ta przylgnęła to tego konkretnego miejsca i zadomowiła się na długo.

Reklama

Tytułowe „zagumnie” więc w dawnej polskiej wsi było powszechne i typowe, niosąc za sobą określone znaczenia. Na terenie Jaworzna również niewątpliwie rozpowszechnione było, aczkolwiek summa summarum do naszych czasów nie przetrwało, stanowiąc swego rodzaju relikt dawnego języka i dawnej rzeczywistości, w której mieszkańcom dawnego Jaworzna (i nie tylko) przyszło żyć i egzystować.

Jarosław Sawiak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/10/2026 12:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości