W trakcie świąt wielkanocnych w wielu domach zaczyna się intensywne gotowanie i przygotowania. To czas spotkań i tradycyjnych potraw. Niestety, to także okres, w którym częściej dochodzi do problemów z kanalizacją.
Co roku sytuacja wygląda podobnie. Do zlewów i toalet trafiają rzeczy, które nie powinny się tam znaleźć. Warto przypomnieć: kanalizacja to nie śmietnik.
Najczęściej do rur trafiają resztki jedzenia i tłuszcz. Ten drugi z czasem zastyga i zatyka rury. Problemem są też skorupki jaj, obierki czy fusy. Do tego dochodzą chusteczki nawilżane i ręczniki papierowe – nie rozpuszczają się w wodzie i tworzą zatory.
W kanalizacji lądują też inne odpady, jak olej, artykuły higieniczne, włosy czy patyczki kosmetyczne. Wszystkie mogą powodować awarie.
Skutki bywają poważne. Zatkane rury mogą doprowadzić do cofania się ścieków – do piwnic, garaży, a nawet mieszkań. To nie tylko kosztowne, ale też bardzo nieprzyjemne, zwłaszcza w święta.
Odpady szkodzą też całej sieci. Niszczą pompy, powodują brzydkie zapachy i utrudniają działanie systemu.
Jak tego uniknąć? Wystarczy kilka prostych zasad:
Warto też rozsądnie planować zakupy. Jeśli jedzenia zostanie za dużo, można je zamrozić, dobrze przechować albo podzielić się z innymi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze