Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpoczął kolejną dużą falę wypłat tzw. trzynastych emerytur. Jak wynika z najnowszych danych, środki otrzymało już blisko 1,4 mln emerytów i rencistów, których standardowy termin wypłaty przypadał na 10 kwietnia. Łączna wartość tej transzy sięgnęła niemal 2,7 mld zł.
Dodatkowe świadczenie, wypłacane razem z emeryturą lub rentą, to dla wielu osób realne wsparcie domowego budżetu – szczególnie w czasie rosnących kosztów życia.
To jednak nie koniec wypłat. ZUS realizuje przelewy zgodnie z harmonogramem podstawowych świadczeń. Oznacza to, że kolejne środki trafią do seniorów w najbliższych dniach – 15, 20 i 25 kwietnia, a także na początku maja.
W praktyce oznacza to, że w ciągu kilku tygodni dodatkowe pieniądze otrzymają miliony uprawnionych w całym kraju.
Jednym z kluczowych elementów programu pozostaje jego prostota. Trzynasta emerytura przyznawana jest automatycznie – bez konieczności składania wniosku czy dostarczania dokumentów. Wypłata następuje z urzędu, razem z podstawowym świadczeniem.
W tym roku wysokość dodatkowego świadczenia odpowiada minimalnej emeryturze i wynosi 1978,49 zł brutto. Kwota „na rękę” jest niższa i zazwyczaj mieści się w przedziale około 1560–1625 zł, w zależności od indywidualnej sytuacji podatkowej.
Co istotne, wysokość podstawowej emerytury nie ma wpływu na wysokość trzynastki – wszyscy uprawnieni otrzymują taką samą kwotę brutto.
Choć zasada jest prosta, w praktyce nie każdy otrzyma pełne świadczenie. Dotyczy to przede wszystkim osób pobierających rentę rodzinną, gdy do jednego świadczenia uprawnionych jest kilka osób. W takiej sytuacji trzynasta emerytura jest dzielona proporcjonalnie między wszystkich beneficjentów.
Przykładowo, przy dwóch osobach każda otrzyma połowę świadczenia, a przy większej liczbie uprawnionych – odpowiednio mniej.
Prawo do trzynastej emerytury przysługuje szerokiej grupie osób, które na koniec marca miały przyznane świadczenie. Obejmuje to nie tylko emerytów, ale również osoby pobierające renty, świadczenia przedemerytalne czy rentę socjalną.
ZUS przypomina jednocześnie, że dodatek przysługuje tylko raz – nawet jeśli dana osoba pobiera kilka różnych świadczeń.
Według szacunków, w 2026 roku trzynasta emerytura trafi do ponad 10 milionów osób. Skala programu pokazuje, jak istotnym elementem systemu wsparcia stało się to świadczenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze