Kobieta na traktorze. „Ciapulkiem” do Zakopanego

Zabytkowym Ursusem przejechała całą Polskę, a trasę z Oławy do Zakopanego na Rajdzie Koguta pokonała w nietypowym stroju, w sukience. O rajdzie i o swojej przyjaźni z „Ciapkiem” opowiedziała nam pani Milena Klimczak mieszkanka Byczyny.

REKLAMA

Rajd Koguta piąty już rajd charytatywny, tym razem z Oławy do Zakopanego, na którym oczywiście nie mogło zabraknąć pani Mileny, rozpoczął się 3 czerwca i trwał do 6 czerwca. Nasza byczynianka jako jedyna traktorzystka pokonała łącznie Około 700 km trasy. W rajdzie startowało parę tysięcy ludzi, wszyscy wzięli w nim udział w jednym celu, pomóc chorym dzieciom w Afryce.

Nie jest to takie proste przejechać traktorem tak długą trasę, przygotować się trzeba na wszystko, choćby na deszcz, więc zapytaliśmy panią Milenę, czy były na trasie jakieś niespodzianki? I kto pomaga jej na trasach w naprawie ciągnika, gdy tylko oczywiście jest taka potrzeba?

No były niespodzianki, ale czego tu się można bać. To jest ciągnik, który prosto jest naprawić nawet w trasie. Mieliśmy rozszczelnienie uszczelki pod filtrem oleju, był wyciek oleju, więc zatrzymaliśmy się na poboczu. Za nami oczywiście zatrzymała się cała karawana samochodów, wszyscy chcieli pomagać, coś niesamowitego. Ciapek został naprawiony, pojechaliśmy dalej, wszystko świetnie się udało.– powiedziała pani Milena Klimczak.

Pani Milena jako traktorzystka i to w sukience podczas rajdu i powrotu do domu wzbudziła ogromną sensację wśród ludzi, którzy bardzo pozytywnie ją odebrali i mocno jej kibicowali. Patrzyli z niedowierzaniem, że kobieta na traktorze……..

Był to nie pierwszy i na pewno nie ostatni ich wspólny rajd. Pierwszy, na który pojechali, był 4 lata temu, startowali z Jaworzna nad morze do Sasino. Nasza traktorzystka pokonała wtedy 768 km w trzy dni.

Jak powiedziała nam pani Milena traktory, to jej ogromna pasja, a podróże Ciapulkiem to dla niej niezapomniane wrażenia, nie zamieniłaby tych chwil podróży swoim ciągnikiem na nic innego.

Pani Mileno wielkie gratulacje i szerokiej drogi. To zaszczyt mieć w naszym mieście tak pozytywną osobę z tak wspaniałą pasją. Możemy się tylko szczycić jedyną Kobietą w Historii Polski, która przejechała takie trasy zabytkowym traktorem.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki