Prezydent Jaworzna Paweł Silbert udzielił portalowi nettg.pl wywiadu, w którym mówi m.in Izerze, transformacji Jaworzna i nieobecności naszego miasta w Metropolii.

REKLAMA

Poniżej podsumowanie wywiadu z prezydentem Silbertem:

Jaworzno jako miejsce budowy fabryki Izery

Prezydent uważa, że inwestycja ma fundamentalne znaczenie nie tylko dla miasta, ale i całego regionu. Do tej pory gospodarka Jaworzna opierała się na energii i górnictwie – to pierwsze czekają poważne zmiany, drugie będzie likwidowane. Dlatego też budowa fabryki w Jaworznie jest niezwykłą szansą.

Co fabryka da miastu i mieszkańcom

Izera ma być impulsem inicjującym nowy rozdział w historii Jaworzna. Fabryka to tylko jeden z elementów planu stworzenia dużego parku przemysłowo-technologicznego, który miałby skupiać przedsiębiorstwa związane z budową polskiego samochodu elektrycznego. Obszar liczy łączenie 350 ha i wg prezydenta jest w stanie zapewnić zatrudnienie około 13 tys. pracownikom.

Co budowa oznacza dla mieszkańców? Prezydent przewiduje w związku z powstaniem fabryki dynamiczny wzrost gospodarczy, co ma się przełożyć na m.in. lepsze warunki do prowadzenia biznesu czy tysiące miejsc pracy dla kolejnych pokoleń. Wzrosnąć mają też płace, a do budżetu miasta odprowadzane będzie więcej podatków, co z kolei wpłynie na poprawę jakości usług publicznych.

Prezydent ma również nadzieję, że Jaworzna zacznie przyciągać ludzi z innych miast aglomeracji, którzy być może będą chcieli osiedlić się tutaj na stałe.

„Będziemy na ten projekt chuchać i dmuchać”

Władzie Jaworzna czują ciężar projektu i jako gmina zamierzają dołożyć wszelkich starań, aby ten się powiódł. Nawiązano ścisłą współpracę w z inwestorem,  Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną, wojewodą i samorządem wojewódzkim i rządem.

Miasto przebudowuje również drogi pod potrzeby zakładu, koordynuje – częściowo – przygotowanie terenów pod inwestycje, sporządzany jest nowy plan miejscowy.

Branża automotive w Jaworznie

Prezydent przewiduje, że ta gałąź przemysłu zastąpi te dotychczas w Jaworznie dominujące. Obecnie przedsiębiorstwa górnicze zatrudniają w Jaworznie około 6 tys. osób, a koniec wydobycie węgla przewiduje się na około 2050 rok. Próżnię ma wypełnić właśnie fabryka Izery.

Powody do dumy

Silbert jest zadowolony, że mieszkańcy zaczęli utożsamiać się z Jaworznem, zależy im, żeby miasto stało się lepszym miejscem do życia.

Jaworzno jako nowoczesne miasto

Prezydentowi zależy, żeby Jaworzno było postrzegane jako „smart city”. Ma się to odbyć poprzez wymyślanie i wdrażanie wyróżników, czegoś, za czym inni będą podążać. Jako przykład Silbert podaje elektromobilność, gdzie miasto posiada liczny tabor elektrycznych autobusów wraz z całą infrastrukturą potrzebną do ich obsługi.

Czemu Jaworzna nie ma w Metropolii

– Najkrócej mówiąc – nie znaleźliśmy sensownych powodów, by do niej wejść – mówi prezydent. Silbert argumentuje, że z wieloma rozwiązaniami miasto musiałoby się cofnąć, w dodatku dopłacając.

W okresie powstawania Metropolii miasto planowało już duże, dofinansowane ze środków Unii Europejskiej projekty – m.in. zakupy elektrycznych autobusów. Władze nie chciały, aby od wielu lat rozwijana komunikacja miejska przeszła pod centralne zarządzenia Metropolii.

Dodatkowo, pomysły Jaworzna na Metropolię, oprócz kolei metropolitalnej nie zostały zaakceptowane – nasza obecność byłaby więc tam, jak mówi prezydent, zbędna.

Prezydent chciał m.in. żeby to Metropolia zajęła się przygotowaniem do zmian gospodarczych wynikających z zaprzestania wydobycia węgla. Silbert chciał również decentralizacji różnych funkcji regionalnych, co dawałoby szanse rozwojowe w otoczeniu dużych ośrodków, takich jak Katowice czy Gliwice. Stało się inaczej – Jaworzna nie ma w Metropolii, ale prezydent nie żałuje tego wyboru. Silbert podkreśla również, że, wg badania opinii publicznej, taka była wola większości jaworznian.

Powstanie ogromna strefa inwestycyjna w Jaworznie

Pierwsze głosy niezadowolenia po decyzji o wycince lasów pod tereny inwestycyjne

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ