Przed objęciem w 2002 roku stanowiska prezydenta, Paweł Silbert zajmował się w elektrowni dostarczaniem ciężkiego oleju opałowego do rozpalania kotła. Nazwę tego stanowiska potocznie upraszczano do hasła „mazutowy”. Jest to praca w warunkach szczególnych, więc daje prawo do podwyższonej emerytury. Trzeba jednak na tym stanowisku tkwić co najmniej 15 lat i ani dnia krócej. Silbert w 2002 roku został prezydentem, więc jego staż w warunkach szczególnych został przerwany. Nie wyrobił i został mu tylko miesiąc w 2021 roku do odrobienia pełnego stażu, bo w 2022 roku wchodzi nowa ustawa, która całkowicie likwiduje uprawnienia do podwyższonej emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych.

W ostatnim wywiadzie Silbert mówi tak: „Przed końcem roku muszę przerwać urlop bezpłatny i na miesiąc wrócić do pracy w elektrowni. To pozwoli mi uzyskać uprawnienia do podwyższonej emerytury za wieloletnią pracę w warunkach szczególnych. Od stycznia 2022 roku już nie mógłbym z tego uprawnienia skorzystać, ponieważ w życie wchodzi ustawa, która blokuje taką możliwość. To bardzo ważne dla moich przyszłych finansów osobistych. Nie chcę stracić pieniędzy i skorzystam z takiej możliwości”.

Ten pomysł prezydenta radny Maciej Bochenek ocenia bardzo krytycznie. – Uprawnienia należą się tym, którzy swoją karierę zawodową związali z określonym stanowiskiem pracy. Stanowisko prezydenta od samego początku tych uprawnień nie dawało. Wrócić na miesiąc, by skorzystać z uprawnienia, które należą się tym, którzy tam pracują w warunkach szczególnych? Jest dla mnie niemoralne i nietyczne. Wstyd, panie prezydencie – mówi Maciej Bochenek.

Prócz aspektu etycznego, jego posunięcie może zostać uznane jako działanie pozorne, którego konsekwencje mogą być bardzo poważne. Żeby nie być gołosłownym, na str. 2 prezentujemy zrzut ekranu artykułu Rafała Krawczyka z portalu kadry.infor.pl. Do pełnej treści artykułu odsyłamy pod adres: https://kadry.infor.pl/poprzednie_tematy_dnia/452194,Kiedy-ZUS-moze-uznac-umowe-o-prace-za-pozorna.html . Żeby pracować w elektrowni, Silbert musi podpisać umowę o pracę.

Zacytujemy zatem jeszcze jeden niewielki fragment artykułu Rafała Krawczyka na ten temat:

Umowa o pracę może być zakwestionowana zarówno w całości, jak i w części (np. dotyczącej wysokości wynagrodzenia). W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że nie może być tolerowana sytuacja, w której osoba zainteresowana uzyskaniem świadczeń z ubezpieczenia społecznego, do których nie ma tytułu, wytwarza z pomocą płatnika składek dokumenty służące wyłącznie do tego celu. Z tego powodu Sąd Najwyższy uznaje za niedopuszczalne akceptowanie nagannych i nieobojętnych społecznie zachowań korzystania ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych przy zawieraniu umów o pracę na stosunkowo krótki okres przed zajściem zdarzenia rodzącego uprawnienia do świadczenia, a szczególnie ustalania wysokiego wynagrodzenia w celu uzyskania naliczonych od takiej podstawy świadczeń (por. wyrok SN z 18 października 2005 r., II UK 43/05, niepubl).

W drugim dniu pracy prezydent Paweł Silbert znalazł czas na pełnienie obowiązków prezydenta. Odsłaniał pomnik na skwerze kapitana Stanisława Nowakowskiego w centrum Jaworzna.

2 grudnia 2021. Źródło UM Jaworzno
2 grudnia 2021. Źródło UM Jaworzno

A jak na to patrzą inne osoby? Z małymi wyjątkami każdy by chciał zrobić tak jak prezydent. Każdy by chciał, ale nie każdy może. Oto przykład pracownika kolei, który przed emeryturą pracował na stanowisku zabezpieczenia ruchu kolejowego, które zaliczane jest do stażu pracy w warunkach szczególnych. Uzyskując standardowe uprawnienia emerytalne, wysłano go na emeryturę bez możliwości dopracowania kilku dni w celu uzyskania uprawnień za pracę w warunkach szczególnych. Kolejny przykład, kiedy rencista przekroczył wysokość dochodów z dodatkowej pracy o kilka złotych i na kilka miesięcy jego świadczenie zawieszono. Za kilka złotych!

Adekwatne sytuacje zdarzają się przecież w naszym magistracie czy w podległych im instytucjach, kiedy np. dochód na osobę wnioskodawcy przekroczy złotówkę i taki „bidok” nie dostanie żadnych świadczeń. Podobnie jest z wnioskami o mieszkanie komunalne, kiedy innemu „bidokowi” przypada za duża powierzchnia mieszkalna na osobę o kilka miejsc po przecinku w metrach kwadratowych. Urzędy są bezduszne i mieszkania taki gość nie dostanie. Dla jednych zatem są obejścia, żeby skorzystać finansowo, a inni o takich sposobach mogą tylko pomarzyć.

Cała ta sytuacja najnormalniej nie mieści mi się w głowie. Po pierwsze, to chyba nikt w to nie wierzy, że w pogoni za pieniądzem taki polityk jak Paweł Silbert pójdzie do fizycznej pracy na elektrowni. Po drugie, jego postawa może być złym przykładem, jak poprzez kruczki formalno-prawne wykorzystywać ZUS. Nie takich wzorców oczekuje się od prezydenta miasta – mówi Wojciech Saługa.

Zapowiadana przez prezydenta praca ma być wykonywana od dziś, tj. pierwszego grudnia. Czekamy na potwierdzenie deklaracji prezydenta albo na wycofanie się z nich. Wszak to duże wyzwanie dla osoby, która przez 20 lat siedziała w prezydenckim fotelu. Praca na zimnie, w hałasie, gdzie czyha wiele zagrożeń. A bądź co bądź nie jest już młodym człowiekiem.

Jak oceniasz to postępowanie prezydenta

View Results

Loading ... Loading ...

Ostrą ocenę wystawił za to postepowanie Dziennik Fakt, który w ogólnopolskim wydaniu opublikował mocny tekst:

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/slask/pawel-silbert-59l-prezydent-jaworzna-zatrudnil-sie-w-elektrowni-jaworzno-iii-na/w4cjdle


W artykule zatytułowanym ” Mąż stanu wraca do źródełka?”, opublikowanym w dniu 1 grudnia 2021r. w Tygodniku Lokalnym „Co Tydzień” zostały zawarte następujące, niezgodne z prawdą informacje:

  1. Paweł Silbert do roku 2002 nie przepracował 15lat w warunkach szczególnych i został mu do przepracowania 1  miesiąc,
  2. Paweł Silbert musi podpisać umowę o pracę, aby pracować w elektrowni,
  3. w 2022 roku wchodzi w życie ustawa, która całkowicie likwiduje uprawnienia do podwyższonej emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych.

w rzeczywistości:

  1. Paweł Silbert miał przed 2002 r. przepracowane więcej niż 15 lat w warunkach szczególnych,
  2. Paweł Silbert jest od 1988 r. pracownikiem elektrowni, a od 2002 r. przebywał na urlopie bezpłatnym,
  3. w 2022 r. nie wchodzi w życie ustawa, która likwiduje uprawnienia do podwyższonej emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych.

Paweł Silbert

Prezydent Miasta Jaworzna

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

4 KOMENTARZE

  1. Ciekawe czy znajdzie się jakiś odważny prezio TW co temu mazutowemu podpisze dokumenty. Tym bardziej jak widać nie ma szans na przepracowanie całego miesiąca bo zamiast pracować to wałęsa się po róznych imprezach miejskich.