Reklama

8-letni Kamilek z Częstochowy zmarł dziś rano w szpitalu w Katowicach

8-letni Kamilek z Częstochowy zmarł w szpitalu. Ponad miesiąc walczył o życie w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.
8-letni Kamilek z Częstochowy, który na początku kwietnia trafił do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach z ciężkimi obrażeniami m.in. oparzeniami głowy, klatki piersiowej i kończyn, po miesiącu walki o życie zmarł dzisiaj rano 8 maja 2023 roku.

Lekarze walczyli o jego życie, wykorzystując zaawansowane metody leczenia m.in. z respiratoterapii, dializoterapii oraz wysokospecjalistycznej aparatury ECMO, zapewniającej wspomaganie krążenia i pozaustrojowe natlenianie krwi. Był pod ciągłą, troskliwą opieką personelu medycznego, ale niestety to nie wystarczyło, aby uratować jego życie.

O usiłowanie zabójstwa Kamilka podejrzany jest jego 27-letni ojczym. Sprawa ujrzała światło dzienne, po interwencji częstochowskiej policji, która została zaalarmowana przez biologicznego ojca dziecka. Matka, jak i ojczym zostali zatrzymani, a 27-letnimu Dawidowi B. prokurator zarzucił usiłowanie zabójstwa chłopca.

Sprawcy zarzuca się polewanie dziecka wrzątkiem, umieszczanie go na rozgrzanym piecu węglowym, kopanie i bicie po całym ciele, a także przypalanie papierosami oraz liczne złamania kończyn, którego doznał chłopiec.

Matka dziecka oraz jego ojczym przyznali się do winy. Mężczyzna odmówił jednak składania wyjaśnień. Oboje trafili do tymczasowego aresztu.

[vc_facebook]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama