Reklama

Dolina Żabnika w Jaworznie historia rezerwatu i pomysł ochrony całej doliny od Sierszy po Młyny Serafińskie

Czas było zrealizować kolejny film do cyklu „Poznać, Pokochać, Chronić”. To stało się 20 marca, ostatniego dnia kalendarzowej zimy. Wybór miejsca planu filmowego nie był przypadkowy. Otóż w 19 marca minęła 15 rocznica śmierci dr. Mariana Kuca, chrzanowianina z urodzenia, Kanadyjczyka w wyboru. To on jako pierwszy zwrócił uwagę na unikatowość tego miejsca i zaproponował utworzenie tutaj rezerwatu dla ochrony stanowisk reliktowych mchów glacjalnych. Dlatego Żabnik był jedną z jego wielu sztandarowych miejscówek.

Szczypta historii

Z Marianem Kucem zetknąłem się po raz pierwszy w 1990 roku. Ot tego czasu nawiązaliśmy ścisłą współpracę. Mnie to miejsce, o ile dobrze pamiętam, pokazał w 1993 roku. Wówczas szliśmy z biegiem już suchej doliny od granicy Sierszy i Jaworzna. Marian Kuc co chwilę podchodził do pewnych miejsc na stokach i co chwilę potwierdzał, że danego gatunku w tym czy innym miejscu już nie ma. Po prostu relikty glacjalne wymarły. Naszą wycieczkę przerwaliśmy po dotarciu do trawersu wschodniej granicy akwenów. Tę część doliny uznał na nieciekawą. Tym niemniej z innych powodów pierwszą ochronę ustanowiono tutaj w 1991 roku, ale rezerwat mocy prawnej nabrał w 1996 roku. Jest wiele powodów. Te przytaczałem w licznych artykułach oraz filmach. Teraz jedynie wspomnę, że po 2010 roku pojawiły się dwie znaczące próby umniejszenia walorów tej doliny. Z drugiej strony tu i ówdzie zaświtała myśl o objęciu ochroną całej doliny od Sierszy po Młyny Serafińskie. Na zakończenie wspomnę, że Marian Kuc za swoją inicjatywę w tamtych czasach został uznany za wroga socjalistycznego przemysłu. Poskarżył mi się osobiście.

Reklama

Rezerwat Dolina Żabnika

Zanim ruszyliśmy na plan zdjęciowy, przyjrzeliśmy się zachodniemu krańcowi rezerwatu. Na tafli wody od południowego brzegu wciąż utrzymują się resztki lodu. Tak się bowiem składa, że to tutaj statystycznie rzecz biorąc, w Jaworznie najdłużej utrzymuje się zima. Oczywiście nie jest tutaj już tak zimno jak w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku, skoro dla mchów było zbyt ciepło. Tym niemniej ciągle powiewa tutaj chłodem. W dniu naszej wizyty po akwenie przemieszczała się para kaczek krzyżówek. Poza tym z obu brzegów do wody wpadły drzewa, które przegrały z grawitacją. To bardzo malowniczy widok poprzez lustrzane odbicia w stojącej wodzie. Poza tym chwilowo botanicznie szału nie ma.

Reklama

Poza rezerwatem

Jak powiada klasyk, nie ważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak ta dolina wygląda teraz. W tej okolicy dolina ma miejscami kilkadziesiąt metrów szerokości. Na wysokich brzegach dominują bory. Żabnik w tej okolicy nieznacznie kręci. Czasami jest wyprostowany. Po drodze mija się rów będący dopływem z okresu, kiedy odwadniano działające na północ od kompleksu leśnego piaskownie. W końcowym odcinku jest spiętrzony po to, aby zasilać staw w Młynach Serafińskich. W dolinie drzewostan jest liściasty. Dominują brzozy brodawkowate oraz osiki. Jest pewna ilość olszy czarnej oraz czeremchy zwyczajnej. Trafiają się świerki. W dolinie pojawiają się płaty trzciny pospolitej oraz pałki szerokolistnej. Podczas całej wędrówki spotykaliśmy kwitnące chronione wawrzynki. Zarówno w rezerwacie jak i tutaj, w dolinie, występują liczne płaty torfowców. Dominującym gatunkiem może być Sphagnum teres. Obecnie podlega on ochronie częściowej. Pomiędzy jego płatami wyrastają skupiska płonnika pospolitego. Wbrew polskiej nazwie tak nie jest. On także od 2001 roku podlega ochronie częściowej. To są trzy najważniejsze powody, dla których można rozważyć poszerzenie rezerwatu o ten odcinek.

PS Szósta tegoroczna wycieczka odbędzie się dopiero w sobotę 28 marca 2026.

Miejsce zdarzenia mapa Jaworzno
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/04/2026 13:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości