Reklama

Jaworznickie absurdy: Znakiem w przedsiębiorcę


Gdy gminna droga dojazdowa do magazynu jednej z jaworznickich firm była już w takim stanie, że samochody nie mogły do niej dojeżdżać, właściciele postanowili poprosić zarządcę MZDiM w Jaworznie, aby ten załatał kilka dziur na drodze. Urzędnicy postanowili, że zamiast naprawić kilka ubytków, postanowili postawić mu ograniczenie prędkości do 5 km/h.

 









Napraw sobie sam


W odpowiedzi na pierwsze pismo do MZDiM odpowiedź była taka, że MZDiM nie planuje przeprowadzenia remontu. Natomiast poinformował, że przedsiębiorca otrzymał zezwolenie na naprawę drogi we własnym zakresie. Za własne pieniądze.













Po odpowiedzi przedsiębiorcy, że nie posiada środków pieniężnych na naprawę, a w przypadku uszkodzenia pojazdu będzie wzywana policja i przedsiębiorca będzie domagał się odszkodowania. Urzędnicy wymyślili inne rozwiązanie.


MZDiM i jego cudowne rozwiązanie problemu.


Urząd znalazł pieniądze nie tyle na załatanie kilku dziur w drodze, ale na postawienie znaku ograniczenia prędkości do 5 km/h. Co w ich mniemaniu zapewne uniemożliwia, przy tej prędkości, uszkodzenie samochodu, a więc wyłącza odpowiedzialność zarządcy drogi.

Reklama








Zamiast załatać kilkudziesięciometrowy odcinek miejskiej drogi, pozostawił postawić znak. W naszej opinii środki potrzebne do wykonania i postawiania tego znaku, jak i prowadzenia tego typu korespondencji mogły być wykorzystane w doraźne wyrównanie jezdni.


 













[vc_facebook]


Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama