Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pan Wacław nie rozumie, redakcja najwyraźniej też. Całość projektu to nie tylko geodeta. Wysilcie się i dopytajcie kto jeszcze bierze udział w procesie projektowania!. Może projektant, który pracuje na mapie od geodety. I to 5 razy dłużej co najmniej... A co za tym idzie jego wynagrodzenie powinno być większe. A wtedy to już czysta matematyka. 700 geodeta, 3500 projektant plus dodatkowe koszty powiedzmy badania gruntu... Nie płaczcie bo ta piątka to i tak tanio. Swoją drogą ktoś zarobi 5000 ale policzcie że jeszcze z tego musi zapłacić VAT i PIT. i co zostaje? Jakieś 3400 na czysto do podziału na projektanta i geodetę. Z tego opłaćcie paliwo, ZUS, odliczcie amortyzację sprzętu i nie dostajecie wynagrodzenia z ręki do ręki. Faktura i 30 dni termin płatności. A tu źle że drogo. Zlitujcie się. Tak na marginesie - trudno mieć pretensje do Pana Wacława. Kombinuje, bo może dało by się coś urwać... Ale że redakcja nie przemyśli sprawy i bazgrze takie głupoty? W myśl zasady... rzucimy gównem może się coś przyklei. Tylko na koniec się okazuje, że najwięcej spadło pod nogami rzucającego i całe buty uje...ne.
nie ma pojecia o procedurze przetargowej, ale wie ze moze byc 7 razy taniej. Dobre
Skoro jest budżet...jest wybrany projekt....to trzeba działać :-D Marudy !!!!!!!!
To pytanie raczej nie do mnie. Pan Cudak może zna odpowiedź, a na pewno osoby odpowiedzialne za realizację projektów JBO. Nie szachowałbym takimi oskarżeniami, gdyż zasady ogłaszania i realizacji przetargów są dokładnie uregulowane i przestrzegane. W wielu projektach koszty projektowania, odwiertów (przy boiskach) itp są dużo wyższe. Niestety nikt nie da pieniędzy i nie powie: znajdź pan wykonawcę i skończ robotę sam ;) Autor wybranego wniosku JBO z pewnością wiedział o tym, gdyż do każdego projektu wymagany jest kosztorys który nie przejdzie weryfikacji gdy nie spełnia wymogów formalnych i jest nierealny :) proszę się nie denerwować, ale czasami tania sensacja i dopowiadane fakty stają się pożywką dla lokalnych mediów. Jeszcze nie było takiego cudu, by pochwała padła z ust redakcji :) pozdrawiam serdecznie
a ten wybrany to skąd jest?
Dlaczego ten geodeta z Jaworzna nie wystartował w przetargu? Czy ten pan prowadzi biuro projektowe? Wszystkie przetargi są dostępne na BIP"ie. Może warto się dowiedzieć szczegółów a potem robić awanturę
Nie zdziwiłbym się gdyby te pieniądze gdzieś po drodze zostały w czyjejś kieszeni... Pierniczone urzędasy.
Pan Wacław nie rozumie, redakcja najwyraźniej też. Całość projektu to nie tylko geodeta. Wysilcie się i dopytajcie kto jeszcze bierze udział w procesie projektowania!. Może projektant, który pracuje na mapie od geodety. I to 5 razy dłużej co najmniej... A co za tym idzie jego wynagrodzenie powinno być większe. A wtedy to już czysta matematyka. 700 geodeta, 3500 projektant plus dodatkowe koszty powiedzmy badania gruntu... Nie płaczcie bo ta piątka to i tak tanio. Swoją drogą ktoś zarobi 5000 ale policzcie że jeszcze z tego musi zapłacić VAT i PIT. i co zostaje? Jakieś 3400 na czysto do podziału na projektanta i geodetę. Z tego opłaćcie paliwo, ZUS, odliczcie amortyzację sprzętu i nie dostajecie wynagrodzenia z ręki do ręki. Faktura i 30 dni termin płatności. A tu źle że drogo. Zlitujcie się. Tak na marginesie - trudno mieć pretensje do Pana Wacława. Kombinuje, bo może dało by się coś urwać... Ale że redakcja nie przemyśli sprawy i bazgrze takie głupoty? W myśl zasady... rzucimy gównem może się coś przyklei. Tylko na koniec się okazuje, że najwięcej spadło pod nogami rzucającego i całe buty uje...ne.
nie ma pojecia o procedurze przetargowej, ale wie ze moze byc 7 razy taniej. Dobre
Skoro jest budżet...jest wybrany projekt....to trzeba działać :-D Marudy !!!!!!!!