Reklama

Kątem oka

AWAP
18/10/2014 08:11

Poszukiwacze zaginionej... wody


Woda w Kozim Brodzie pojawia się i znika. Nikt nie wie dlaczego. O problemie dyskutowano nawet na ostatniej sesji. Odpowiednie wydziały miejskie oraz wojewódzkie nie poznały do tej pory powodu, dlaczego woda w korycie rzeki znika. Nie zna przyczyny także wiceprezydent Karczmarek, choć codziennie jeździ do pracy przez most na Kozim Brodzie. Jego żona, jako geolog też nie podpowiedziała mu, co jest przyczyną zanikania wody. Na pomoc urzędom została zorganizowana grupa inicjatywna „poszukiwaczy zaginionej wody” w Kozim Brodzie. Ma wyruszyć w ramach wycieczek z Piotrem Grzegorzkiem. Do tego przełomowego odkrycia potrzebne są tylko gumowce.

Biały płyn i kamery


ktoś mógłby zapytać: Kiedy działają kamery monitoringu w centrum? Odpowiedź wydaje się prosta – całą dobę. A jednak... W piątek przed północą nie zadziałały. Młodzież na rynku jawnie popijała sobie „biały płyn” (i nie było to mleko) z butelki, śmiejąc się – nie wiadomo czy do kamer, czy do siebie.

Czy będzie kolejny zakaz?


Problem z gołębiami mieli sprzedawcy na targowisku w centrum. JTBS rozwiązało go wywieszając apel, aby gołębi nie karmić. I cóż się stało? Otóż gołębie przeniosły się na rynek, ku utrapieniu jednego z wysoko postawionych urzędników, który dzień i noc płyty rynku pilnuje. Co wymyśli nasz urzędnik, aby pozbyć się gołębi? Jedni mówią, że przemówi im do rozsądku, zaś inni, że zamiast mandatów dla kierowców na zakazie parkowania, wręczy mandaty gołębiom. Ale wcześniej ustanowi na rynku strefę zakazu s...a.

Niezadowolona z wyniku meczu z Niemcami


Cała Polska się cieszy wygranym meczem z Niemcami, prócz pani Wandy. Otóż, przed sobotnim meczem mąż, zasiadając w fotelu z dwoma butelkami piwa stwierdził: – Jak przegramy, wyrzucam tego dziada na śmietnik. A mowa tu o starym telewizorze Grundig. Pani Wanda cichutko kibicowała Niemcom w nadziei na nową plazmę. Niestety, Polacy wygrali i mąż wesołym głosem stwierdził: – Telewizor się przestraszył i wygraliśmy – pozostaje w domu. Zmartwiła się pani Wanda, bo jak potem zwierzała się koleżance – szczęście było tak blisko.

Nie ma to jak dobre wychowanie


Ojciec kaszlący i z lekką temperaturą, matce grypa poszła na gardło i zaniemówiła. Dwóch chorych dziadków w domu – toż to udręka dla dzieci. Trzeba herbaty z cytryną podać, a może coś zagadać. A tu młodym śpieszno do nowoczesnego życia. Więc gdy przyszła niedziela dziadki zrobili sobie na obiad... szybką owsiankę. I dobrze, powie młody człowiek – owsianka zdrowa. A gdzie pomoc i współczucie dla rodziców? Jak sobie wychowali, tak mają – odpowie mędrzec.

Napatrzyć się na władcę


– Na Osiedlu Stałym, Podłężu, Centrum jechał za mną – czasem wyprzedził. Chwilami się bałam, że mnie śledzi – mówiła do męża poirytowana żona. – Kto za tobą jeździł? – ostro zapytał mąż. – Auto z wizerunkiem dostojnego prezydenta jeździło za mną w piątek po mieście. – Oj, kobieto, kobieto, kto tam by chciał za tobą jeździć. A kimże ty jesteś? Prostą kuchtą domową, a nie jakąś personą – opowiedział ze śmiechem mąż. Za wolno jeździsz. Nie wiesz, że wszystkie reklamy, nawet prezydenta, jeżdżą wolno, aby lud się na władcę napatrzył.

[vc_facebook type="standard"]

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    czerwoneokulary - niezalogowany 2014-10-18 20:26:08

    Jeżdżą wolno po ulicach bo po Kociej się pomarańczowy władca boi się chodzić, bezpieczniej jest stać pod drwalem, bo ten nic nie mówi tylko rozkroczny siedzi i czeka kiedy przyjdzie ten drugi i nareszcie herbem będą drwale i drzewo a nie kuli chińskie. A tak w ogóle to spotkanie nie JMM nie powinno się odbyć pod drwalem tylko w Jeleniu pod chińską bramą czyli pod smokiem czerwonym.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2014-10-18 19:14:59

    "Za wolno jeździsz. Nie wiesz, że wszystkie reklamy, nawet prezydenta, jeżdżą wolno, aby lud się na władcę napatrzył." A za senatorem to reklamy nawet chodzą, żeby nikt się nie pomylił kto idzie ;-) Ot, taki ciężar popularności ;-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wieszcz@portal - niezalogowany 2014-10-18 17:19:02

    Oderwany od życia to jest na pewno Pan Senator Śmigielski - specjalnie go obwozi jego ekipa po mieście bo sam by chłop nie trafił. Całe życie POlityczne w limuzynach, samolotach i na rautach, to jak ma zauważyć człowieka? Posłuchać można, ale ze słuchania i mówienia to jeszcze nikt się nie najadł.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama