W Środowiskowym Domu Samopomocy w Jaworznie odbyły się warsztaty kulinarne dla podopiecznych placówki. Zajęcia w kuchni poprowadził Marcin Socha z 7NieboBistro w Jaworznie. Uczestnicy nie tylko świetnie się bawili, ale również nabyli prostych, ale jakże ważnych umiejętności oraz zjedli pyszny posiłek.
Motywem przewodnim były Włochy. W kuchni powstały trzy pyszne makarony
Jeden z zielonym pesto, jako prosty pomysł na włoski obiad. Drugi z kurczakiem i brokułami w aksamitnym sosie śmietanowym. Trzeci to klasyczne ragù z pomidorami i mięsem mielonym - mówi Marcin Socha z 7Niebo Bistro

Podopieczni ŚDS z wielkim zaangażowaniem i zapałem pomagali w kuchni – kroili składniki, mieszali, doprawiali dania.
Oni są niesamowici, są bardzo szybcy, a przede wszystkim bardzo im zależy na efekcie, żeby to wyszło dobrze, więc się starają, słuchają, no są fantastyczni - mówi Marcin Socha.
Reklama

Oprócz dobrej zabawy było to dla nich także cenne doświadczenie. Takie zajęcia pomagają rozwijać praktyczne umiejętności, które potrzebne są w życiu codziennym, a także budować większą samodzielność.
Myślę, że wiele się nauczyli i liznęli trochę z kuchni właśnie włoskiej, sycylijskiej, bo pan Marcin był na Sycylii, czyli przekazał im takie ważne informacje, co można gotować, w jaki sposób doprawiać makaron, jakie sosy robić i to jest bardzo cenne, bo potem to wykorzystują też w takim codziennym życiu i próbują z rodzicami gotować w domu - mówi Agnieszka Wesołowska, kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy w Jaworznie.
Reklama
Warsztaty kulinarne to wspólny pomysł Marcina Sochy i Stowarzyszenia Aktywne Jaworzno z Michałem Kirkerem oraz Robertem Woźniakiem, który jest wolontariuszem w placówce.
Marcin sugerował, że jest szansa zrobić warsztaty wśród społeczności uczniowskiej. Dorzuciliśmy pomysł, żeby zorganizować to także wśród osób z niepełnosprawnościami - mówi Robert Woźniak, z Stowarzyszenia Aktywne Jaworzno.

Przedstawiciele Aktywne Jaworzno takimi warsztatami chcą przede wszystkim pokazać zdolność osób w placówce do podjęcia pracy zarobkowej, a tym samym usamodzielnienia się.
Te warsztaty miały pokazać, że osoby te mogą być wartościowymi pracownikami. Mogą razem z różnymi osobami pracować, zajmować się prostymi rzeczami w kuchni - mówi Robert Woźniak.
Była to już kolejna akcja charytatywna, w którą zaangażowany był Marcin Socha. Jednak skromie odpowiada, że nie liczy się liczba.
To po prostu trzeba robić - mówi Marcin Socha.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze