Matematykę da się połączyć z dobrą świąteczną zabawą, a dzieci nawet nie odczują, że się uczą. Udowadnia, po raz kolejny, Agnieszka Radziwolska z MathRiders.
W szkole matematyki MathRiders świąteczna atmosfera dlatego uczniowie rozpoczęli edukacje poprzez zabawę w bożonarodzeniowym stylu. Agnieszka Radziwolska już wielokrotnie udowadniała, że matematykę da się połączyć dosłownie ze wszystkim, dlatego święta Bożego Narodzenia nie były dla niej wymagające, aby zapewnić swoim uczniom rozrywkę w tejże atmosferze.
Tym razem królowa nauk została połączona ze sztuką, ponownie, dlatego dzieci tworzyły ozdoby, bombki i różne dekoracje edukując się podświadomie geometrii. W końcu matematyka to nie tylko liczenie, ale także figury geometryczne. Świąteczny klimat sprzyja, aby uczyć się kształtów figur i brył. Dzieci malując ozdoby choinkowe, nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że przyswajają matematyczną wiedzę.
Ten rodzaj nauki bardzo przypadł do gustu rodzicom, którzy zauważyli, że taka forma edukacji poprzez zabawę bardzo rozwija umiejętność wyobraźni przestrzennej u ich pociech. A jak zauważa Agnieszka Radziwolska — w wielu zawodach wiedza przestrzenna jest bardzo potrzebna jak, chociażby architekt czy inżynier. Niestety u starszych dzieci widać, że ten dział w szkołach publicznych często jest traktowany po macoszemu.
Taki czas to także świetna integracja dla uczniów.
[vc_facebook]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze