Minuta ciszy i kolarze we łzach. Smutny start z Jaworzna.
AWAP
06/08/2019 15:53
Kolejny raz do Jaworzna zawitał wyścig Tour de Pologne. 4. etap z Jaworzna do Kocierza pierwotnie miał być najdłuższym etapem w tej edycji wyścigu. [caption id="attachment_157951" align="aligncenter" width="640"] Grupa Lotto Soudal na starcie 4. etapu Tour de Pologne w Jaworznie[/caption]
W tym roku, inaczej niż zwykle, kolarze w ciszy stanęli na starcie skróconego etapu. Organizatorzy zdecydowali również, że wtorkowy etap z Jaworzna do Kocierza będzie zneutralizowany, czyli zawodnicy nie będą ze sobą rywalizować.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czasie poniedziałkowego etapu w okolicach Żor. Bjorg Lambrecht (Lotto Soudal) z niewiadomych przyczyn stracił panowanie nad rowerem i uderzył w betonowy przepust. Zawodnikowi natychmiast udzielono pierwszej pomocy, następnie przewieziono Go do szpitala w Rybniku. Niestety mody Belg zmarł na stole. Przyczyny zdarzenia bada prokuratura.
Poprzedni trzeci etap z Chorzowa do Zabrza nie był szczęśliwy dla zawodników. Uciekająca trójka kolarzy z Adrianem Kurkiem nie zdołała dojechać samotnie do mety. Dwóch z uciekających kolarzy wypadło z trasy na ostatnich kilometrach, a trzeciego wchłonął peleton.
Komentarze