To nic, że wszyscy dookoła ubrani są w ciepłe kurtki, czapki, szaliki i rękawiczki - dla jaworznickich Morsów jest „zbyt ciepło, brakuje ostrzejszego mrozu i śniegu". Jedną z atrakcji 26. Finału WOŚP było „ morsowanie” przed Galeną.
Choć dla wielu, styczniowa kąpiel w basenie pełnym lodowatej wody wydaje się wykonalna tylko raz w życiu, Morsy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy wspierały już po raz piąty. Warto zaznaczyć, że w tym samym składzie!
Komentarze