Kierowca ciężarówki zdecydował, że sygnalizacja świetlna nie powstrzyma go od dostarczenia towaru. Tym samym nieomal stałby sprawcą kolizji na skrzyżowaniu.
Już wcześniej opisywaliśmy sytuację dotyczącą niebezpieczeństwa na przejściu dla pieszych. Nie minęło wiele czasu, aż pojawiła się kolejna sprawa związana z zachowaniem kierowców. Tym razem jeden z czytelników przysłał nagranie, które obrazuje, jak ciężarówka przecina jego trasę pomimo zmiany barw sygnalizacji drogowej.
Kierowca czekał w tym momencie na zielone światło, stojąc na al. Piłsudskiego (na wysokości stacji Circle-K). Gdy się zapaliło, auto ruszyło i... Właśnie. Czujność sprawiła, że nie doszło do kolizji. Na podstawie filmiku można wywnioskować, że udało mu się wyhamować dosłownie na linii warunkowego zatrzymania złożonej z trójkątów.
Czytelnik - Pan Przemysław - film skomentował następująco: "Gdyby nie czujność żony podejrzewam, że byłyby 3 trupy w aucie."
W obecnej sytuacji pozostaje czekać, aż Policja zidentyfikuje i ukarze kierowcę ciężarówki. Zgodnie z przepisami może mu grozić mandat 500 złotych i 15 punktów karnych. Sam film został także rozesłany przez autora na jedną z grup facebookowych i kanał STOP CHAM.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze