Reklama

Podlewanie ogrodu taką wodą może skończyć się wysoką karą. Nawet 1 mln zł

Wielu właścicieli domów i działek uważa, że skoro studnia znajduje się na ich posesji, mogą korzystać z niej bez żadnych ograniczeń. Tymczasem przepisy jasno określają, ile wody można pobierać bez dodatkowych formalności. Przekroczenie dopuszczalnego limitu może oznaczać poważne konsekwencje finansowe.

Choć nie obowiązuje ogólnopolski zakaz podlewania trawników wodą z własnej studni, problem pojawia się wtedy, gdy ilość pobieranej wody przekracza granice tzw. zwykłego korzystania z wód. Bez pozwolenia wodnoprawnego właściciel może pobierać maksymalnie 5 metrów sześciennych wody na dobę na potrzeby gospodarstwa domowego lub rolnego. Większy pobór wymaga już uzyskania odpowiedniej decyzji.

Podlewanie ogrodu ze studni ma swoje limity

W praktyce oznacza to, że intensywne podlewanie dużego ogrodu, trawnika czy upraw może doprowadzić do przekroczenia ustawowego limitu. W takiej sytuacji korzystanie ze studni bez wymaganego pozwolenia jest naruszeniem przepisów prawa wodnego.

Reklama

Osoby planujące pobierać więcej niż 5 metrów sześciennych wody na dobę powinny wcześniej uzyskać pozwolenie wodnoprawne. Wniosek składa się do właściwego nadzoru wodnego, dołączając wymagane dokumenty, w tym operat wodnoprawny oraz opis planowanego korzystania z wody.

Przekroczenie limitu może słono kosztować

O tym, że konsekwencje mogą być bardzo dotkliwe, przekonał się rolnik z województwa podlaskiego. Podczas kontroli przeprowadzonej przez inspektorów ustalono, że ze studni pobierano około 45 metrów sześciennych wody na dobę. Właściciel gospodarstwa tłumaczył, że był przekonany, iż obowiązujący limit jest znacznie wyższy, a wodę wykorzystywał do pojenia zwierząt z powodu problemów z siecią wodociągową. Kontrola zakończyła się naliczeniem opłat za wcześniejsze lata wraz z odsetkami, a łączna kara przekroczyła 100 tys. zł.

Reklama

Kary za nielegalny pobór wody sięgają nawet 1 mln zł

Przepisy przewidują jeszcze wyższe sankcje. Za korzystanie z wód lub wykonywanie urządzeń wodnych bez wymaganego pozwolenia administracyjna kara może wynieść od 5 tys. zł do nawet 1 mln zł. Dodatkowo za niewywiązywanie się z obowiązków sprawozdawczych grozi kara w wysokości 10 tys. zł.

Co ważne, postępowanie może zostać wszczęte nawet do pięciu lat od momentu naruszenia przepisów. Oznacza to, że urzędnicy mogą naliczyć opłaty także za wcześniejsze lata nielegalnego korzystania z wody.

Podczas suszy mogą obowiązywać dodatkowe zakazy

Niezależnie od przepisów dotyczących poboru wody, podczas suszy samorządy mogą wprowadzać czasowe zakazy podlewania ogrodów, trawników czy napełniania przydomowych basenów. Takie ograniczenia obowiązują wszystkich mieszkańców objętych zarządzeniem, a ich złamanie może zakończyć się mandatem lub grzywną.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości