Śląska godka, dawne zabawy, rękodzieło i opowieści o bebokach czy utopcach znalazły się w programie pożegnania lata w Paniówkach. Wydarzenie przygotowane na miejscowym placu zabaw przez bibliotekę i Teatr Lufcik na Korbkę miało nie tylko zapewnić dzieciom rozrywkę, ale też pokazać im kulturę regionu w przystępny sposób.
Na uczestników czekały warsztaty plastyczne, śląskie zabawy, brokatowe tatuaże, zajęcia muzyczne oraz spotkanie ze śląską bajarką. Dzieci mogły m.in. przygotowywać pajęczyny z włóczki, poznawać dawne zabawy i słuchać opowieści związanych z miejscowymi tradycjami.
– Dzisiejszy dzień ma przybliżyć kulturę śląską, śląską godkę. Każda nasza miejscowość – Paniówki, Gierałtowice, Chudów i Przyszowice – ma takie wydarzenia, które przybliżają kulturę śląską – mówiła Agnieszka Nowak, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Gierałtowicach. Jak podkreślała, regionalne tradycje pojawiają się podczas wielu wydarzeń organizowanych przez bibliotekę, ośrodek kultury i sołectwa.

Fot. Biblioteka w Gierałtowicach
Jednym z głównych założeń wydarzenia było pokazanie, że śląska kultura nie musi być kojarzona wyłącznie z lekcjami historii czy regionalnymi izbami. Organizatorzy postawili na teatr, zabawę i zajęcia, w których dzieci mogą uczestniczyć samodzielnie.
– Chcemy przypomnieć troszeczkę o kulturze śląskiej. Teraz za moimi plecami trwa śląski szpas, czyli śląska zabawa, ale oprócz tego jest sztrikowanie i heklowanie – mówiła Agnieszka Batóg, dyrektor artystyczna Teatru Lufcik na Korbkę.
Warsztaty i spotkania mają również posłużyć do przygotowania spektaklu „Seans”. Jak wyjaśniała Agnieszka Batóg, scenariusz ma czerpać ze śląskich tradycji, demonologii i lokalnych opowieści.
Teatr wykorzystuje śląską godkę także w swoich przedstawieniach.
– Staramy się przeplatać śląskie słowa, dlatego że dzieci godki nie znają i nasza w tym rola, nasza taka troszeczkę misja, żeby tę godkę dzieciakom przybliżyć, a dorosłym przypomnieć – podkreślała Agnieszka Batóg.

Fot. Biblioteka w Gierałtowicach
Jedną z atrakcji było spotkanie z Dominiką Kierpiec, śląską bajarką. W swoich opowieściach sięga ona do dawnych podań, tradycji i obrzędów. Pojawiają się w nich m.in. utopce, beboki oraz inne postacie znane ze śląskiego folkloru.
– Starom się w taki przystępny sposób dzieci trocha nauczyć tych szprymów, żeby trochę tego ochyciły, ale przy okazji zachęcić je do zgłębiania tego, że my tu mamy swój rytm, swoje obrzędy i można je kultywować do dzisiaj – mówiła Dominika Kierpiec.
Jak zauważyła, szczególnie dobrze na najmłodszych działają historie z odrobiną strachu i humoru. – Bardziej lubią te straszne historie, czyli ten śląski horror. No i to śmieszne. To im się najbardziej podobo – mówiła.
Wydarzenie było jednocześnie pożegnaniem lata i okazją do pokazania, że śląska godka oraz lokalne zwyczaje nadal są obecne w codziennym życiu. Organizatorzy zwracali uwagę, że najmłodsi często słyszą język śląski w domach, a podobne inicjatywy pozwalają im poznać jego słownictwo, historie i kulturę poprzez zabawę.
Choć Jaworzno kulturowo ma niewiele wspólnego ze Śląskiem, położenie miasta sprawia, że śląskie tradycje i kultura są jego bliskim sąsiedztwem. Dla wszystkich, którzy chcą lepiej poznać tę barwną część regionalnego dziedzictwa, polecamy nasz cykl poświęcony śląskiej kulturze i śląskiej godce. To okazja, by przyjrzeć się z bliska zwyczajom, opowieściom i językowi, który wyróżnia ten region. Playlista
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze