Edukatorium Śląskiej Godki 2026 w Żorach. Śląska kultura, tradycja i godka pod Pałacem Baranowice

To było wydarzenie, które z pewnością napełniło serca uczestników śląską kulturą, muzyką, tradycją i przede wszystkim żywą śląską godką. Pod Pałacem Baranowice spotkali się ci, którzy godają od pokoleń, oraz ci, którzy dopiero odkrywają bogactwo i wyjątkowość śląskiej mowy. Edukatorium Śląskiej Godki było nie tylko okazją do dobrej zabawy, ale przede wszystkim spotkaniem wokół języka, który jest ważną częścią tożsamości regionu.

Za organizacją wydarzenia stało Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Miszung z Bytomia, organizacja blisko związana z zespołem Chwila Nieuwagi.

Przede wszystkim chodzi o to, żeby to nie był tylko i wyłącznie skansen, tylko żeby to było coś pociągającego też dla małego widza i słuchacza, i dla tych starszych - mówiła Martyna Czech ze stowarzyszenia Miszung, liderka zespołu Chwila Nieuwagi.

Współorganizatorem było Miejski Ośrodek Kultury w Żorach. To właśnie dzięki połączeniu sił udało się stworzyć wydarzenie, które w jednym miejscu zgromadziło muzykę, śląskie zwyczaje, rękodzieło, lokalnych twórców, wystawców i oczywiście godkę.

Wiele osób ciągle jeszcze niestety wstydzi się używać śląskiej godki, bo uważają, że powiedzą o nich, że są ze wsi, a nie z miasta. Dlatego musimy często z dziećmi rozmawiać i mówić, że tego nie należy się wstydzić, a wręcz tym się chwalić - dodała Joanna Fudali - Dyrektor MOK w Żorach

Na uczestników czekało wiele atrakcji. Była muzyka, występy zespołów ludowych, warsztaty, konkurs Hanys Lata 2026 oraz spotkania i zabawy wokół śląskich słów. Na każdym stoisku można było znaleźć coś, co przypominało o codziennym życiu i tradycjach mieszkańców regionu.

Jednym z takich miejsc było stoisko prezentujące dawne wyposażenie śląskiego domu. Można było zobaczyć przedmioty, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były częścią codzienności śląskich rodzin. Dla starszych uczestników była to okazja do wspomnień, a dla młodszych – do poznania tego, jak wyglądało życie ich rodziców czy dziadków.

Nie zabrakło także zwierząt. Klub Hodowców Drobnego Inwentarza przygotował wystawę ptactwa, gołębi i królików. Dzieci szczególnie chętnie zaglądały do zagrody, podziwiając różne odmiany zwierząt. Zapytaliśmy wystawcę, które z nich najczęściej można spotkać na Śląsku. Odpowiedź była jednoznaczna – gołębie.

Śląskie smaki reprezentowało natomiast Stowarzyszenie Gospodyń Baranowice. Na ich stoisku królował tradycyjny kołocz – z makiem, serem oraz jabłkami. Była to kolejna okazja, by przekonać się, że śląska tradycja to nie tylko słowa i muzyka, ale także smaki, które od lat pojawiają się na rodzinnych stołach.

O tym, jak ważne jest pielęgnowanie śląskiej mowy, podczas wydarzenia mówiła także jego prowadząca – Izolda Czmok-Nowak, znana na co dzień z programu „Dej Pozór Szoł Tok Izoldy Czmok”, w którym rozmawia z mieszkańcami Śląska, dla których godka wciąż jest ważna, podkreślała, że śląskiej mowie trzeba pomagać, dając jej przestrzeń do obecności i rozwoju. Jedną z takich przestrzeni są właśnie wydarzenia, podczas których można godać, słuchać i uczyć się śląskich słów.

Ja myślę, że taka współczesna kultura przetłumaczona na śląski bardzo dobrze robi, jak chociażby Pratchett, czy „Hobbit”. Bardzo dużo młodych ludzi przyciąga. Gry po śląsku też zwracają ich uwagę i może ośmielają, żeby godać po śląsku - mówiła Izolda Czmok-Nowak

Podobne spostrzeżenia mieli sami uczestnicy Edukatorium. W rozmowach z mieszkańcami często powracał jeden wniosek – śląską godkę coraz rzadziej można usłyszeć w przestrzeni publicznej. Tym bardziej potrzebne są wydarzenia, które pozwalają mówić po śląsku bez skrępowania i pokazują, że godka nie musi być jedynie wspomnieniem starszego pokolenia.

Ważnym punktem programu był konkurs Hanys Lata 2026. Czterech śmiałków sprawdziło swoją znajomość śląskiej godki, a rywalizacja dostarczyła publiczności sporo emocji. Wśród uczestników znalazła się także kobieta, która była o krok od zwycięstwa. Ostatecznie jednak tytuł Hanysa Lata 2026 trafił do pana.

Nie zabrakło również atrakcji dla najmłodszych. Dzieci mogły wziąć udział między innymi w warsztatach tworzenia makatek i łapaczy snów. Ci, którzy chcieli sprawdzić swoją znajomość śląskich słów, mogli przejść specjalnym torem z tabliczkami i zmierzyć się z przygotowanymi zadaniami.

Na scenie zaprezentowały się młode talenty z Zespołu Ludowego Małe Rojanki. Była to okazja, by zobaczyć, że zainteresowanie śląską kulturą można przekazywać kolejnym pokoleniom.

Na deser wystąpił sam główny organizator wydarzenia – zespół Chwila Nieuwagi, któremu towarzyszyli gościnnie Zespół Śpiewaczy Baranowice oraz Joanna Zygmund-Kipka. Muzyka stała się tym samym naturalnym dopełnieniem całego spotkania, podczas którego śląska godka wybrzmiewała nie tylko w rozmowach, ale również ze sceny.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/08/2026 20:00

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Cleofas - niezalogowany 2026-08-26 21:04:07

    Co ma śląsko godka do wydarzeń w Jaworznie? Teraz zamiast na pole mamy wychodzić na platz? ????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Najnowsze wiadomości