Województwo śląskie ma jedną z najgęstszych sieci autostrad i dróg ekspresowych w kraju, a kolejne odcinki dróg lokalnych otrzymują nową nawierzchnię. Dla kierowców starszych samochodów oznacza to wyraźnie spokojniejszą jazdę. Równy asfalt ma jednak pewną wadę, ponieważ sprawia, że zużyte amortyzatory przez długi czas nie dają o sobie znać. Wiele osób ocenia zawieszenie wyłącznie po tym, jak auto przejeżdża przez dziury, tymczasem amortyzator pracuje nieustannie, także na drodze, która wydaje się idealnie gładka.
Amortyzatory zużywają się stopniowo, a kierowca przyzwyczaja się do zmian w zachowaniu samochodu. Na nierównej drodze zużycie ujawnia się stukami i kołysaniem. Na nowej nawierzchni tych sygnałów brakuje, więc samochód sprawia wrażenie sprawnego.
Zła jakość dróg może skrócić żywotność amortyzatorów o 30 do 40%, jednak dobra nawierzchnia nie zatrzymuje procesu zużycia. Uszczelnienia i olej starzeją się wraz z upływem czasu i przebiegiem. W starszym samochodzie, który przez lata jeździł po gorszych drogach, amortyzatory mogą być zużyte, mimo że obecnie auto porusza się głównie po nowym asfalcie.
Zadaniem amortyzatora jest nie tylko tłumienie wstrząsów. Odpowiada on również za:
utrzymywanie stałego kontaktu opony z nawierzchnią,
ograniczanie ruchów nadwozia podczas hamowania, przyspieszania i skrętu,
stabilność pojazdu przy zmiennym obciążeniu zawieszenia.
Na drogach szybkiego ruchu praca amortyzatorów ma szczególne znaczenie w następujących sytuacjach:
zmiana pasa ruchu przy dużej prędkości,
przejazd przez łącznice węzłów drogowych,
podmuchy bocznego wiatru na odsłoniętych odcinkach,
przejazd przez dylatacje na wiaduktach.
W każdej z nich zużyty amortyzator pozwala nadwoziu kołysać się dłużej, niż powinno, co pogarsza stabilność i precyzję prowadzenia. Według testów przywoływanych w literaturze motoryzacyjnej zużyte amortyzatory mogą wydłużyć drogę hamowania nawet o około 20%.
Jesienią czynnikiem, który najwyraźniej uwidacznia różnicę między sprawnym a zużytym zawieszeniem, jest mokra nawierzchnia. Przy ograniczonej przyczepności każda chwilowa utrata docisku koła ma większe znaczenie niż na suchej drodze. Zużyty amortyzator sprawia, że opona łatwiej traci kontakt z asfaltem, co zwiększa ryzyko poślizgu i aquaplaningu. Dotyczy to zwłaszcza:
kolein wypełnionych wodą,
nawierzchni pokrytej mokrymi liśćmi.
Pogoda nie jest przyczyną zużycia amortyzatorów, jednak deszczowe tygodnie stanowią dobry moment, aby sprawdzić, jak samochód zachowuje się w wymagających warunkach.
Na zużycie amortyzatorów mogą wskazywać objawy niezwiązane z przejazdem przez nierówności:
wyraźne pochylanie się przodu pojazdu podczas hamowania,
przechyły nadwozia w zakrętach,
kołysanie po zmianie pasa ruchu,
drgania kierownicy przy prędkościach autostradowych,
nierównomierne, falowe zużycie bieżnika.
Żaden z tych objawów nie przesądza o stanie amortyzatorów. Drgania kierownicy mogą wynikać z niewyważenia kół, a przechyły z zużycia tulei lub łączników stabilizatora. Ostateczną ocenę powinna przynieść diagnostyka.
Stan amortyzatorów zaleca się sprawdzać co 15 000 do 20 000 km. Kontrola może obejmować trzy etapy:
Oględziny obudów, osłon i odbojników. Ślady oleju na obudowie świadczą zazwyczaj o uszkodzeniu uszczelnienia.
Test odbicia, polegający na mocnym dociśnięciu nadwozia nad kołem i gwałtownym jego puszczeniu. Sprawny amortyzator stabilizuje nadwozie po jednym lub półtora wahnięcia, natomiast dwa, trzy lub więcej wahnięć mogą wskazywać na zużycie.
Pomiar na stanowisku diagnostycznym, dostępny w stacjach kontroli pojazdów, który zapewnia najbardziej wiarygodny wynik.
Orientacyjna żywotność amortyzatorów wynosi:
od 60 000 do 100 000 km w przypadku amortyzatorów przednich,
od 80 000 do 120 000 km w przypadku amortyzatorów tylnych.
Są to wartości poglądowe, a o wymianie powinien decydować stan części potwierdzony przeglądem.
Amortyzatory wymienia się parami na jednej osi, a części dobiera się do konkretnego modelu, wersji pojazdu i strony montażu. Skalę dostępnej oferty obrazuje dział, w którym można dobrać amortyzatory do samochodu w sklepie AUTODOC. Obejmuje on ponad 96 tysięcy pozycji od 110 producentów, od prostych amortyzatorów teleskopowych po kolumny z elektroniczną regulacją tłumienia, dlatego wybór należy zawęzić do parametrów danego pojazdu.
Przy wymianie zaleca się:
jednoczesną ocenę osłon, odbojników i górnych mocowań,
sprawdzenie geometrii kół po pracach przy przedniej osi,
powierzenie warsztatowi wymiany kolumn MacPhersona, które są stosowane na przedniej osi większości samochodów osobowych i wymagają użycia ściągacza sprężyn.
Stan zawieszenia ma także znaczenie formalne. Wyraźny wyciek oleju lub brak tłumienia może skutkować negatywnym wynikiem badania technicznego, a za poruszanie się pojazdem w złym stanie technicznym grozi mandat w wysokości do 5000 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze