Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w Podłężu w Jaworznie. Samochód dachował w rejonie przystanku, a droga została zablokowana. Na miejscu pracują służby.
W niedzielę, 4 października, około godziny 18 doszło do zdarzenia drogowego w Podłężu. Samochód, po kolizji z drugim pojazdem, dachował w rejonie tamtejszego przystanku autobusowego.
Wg wstępnych ustaleń, kobieta kierująca czarnym Fordem wyjechała z bocznej uliczki od strony szkoły. Kierujący pojazdem, który dachował, miał uderzyć w Forda ze znaczną prędkością.
Droga w miejscu zdarzenia jest obecnie zablokowana. Na miejscu pracują służby, które prowadzą działania związane ze zdarzeniem.
Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wymuszenie i nie ważne, że ktoś nawet 100 km/h porusza się w terenie zabudowanym. Osobą włączającą się do ruchu musi każdemu pojazdowi ustąpić pierwszeństwo. Przykre ale prawdziwe.
tak - no trudno - tak czy siak trzeba byc swiadomym niedoskonałosci innych ....
dzbanie jeden a widziales co sie stalo dzis w nowym saczu ?? a jak zamiast auta to byl by pieszy tez bys twierdzil ze w zabudowanym 100km/h ktos jedzie i to nie jest wazne . jak jest 50 to jedziesz 50 a nie 100 jak jest 30 to jedziesz 30 a nie 70
Myślę, że w takim przypadku wina jest obopólna. Jeśli kierowca przekroczył dozwoloną prędkość to ma to istotne znaczenie.
Wymuszenie i nie ważne, że ktoś nawet 100 km/h porusza się w terenie zabudowanym. Osobą włączającą się do ruchu musi każdemu pojazdowi ustąpić pierwszeństwo. Przykre ale prawdziwe.
tak - no trudno - tak czy siak trzeba byc swiadomym niedoskonałosci innych ....
dzbanie jeden a widziales co sie stalo dzis w nowym saczu ?? a jak zamiast auta to byl by pieszy tez bys twierdzil ze w zabudowanym 100km/h ktos jedzie i to nie jest wazne . jak jest 50 to jedziesz 50 a nie 100 jak jest 30 to jedziesz 30 a nie 70