Reklama

Blog: Jaworzno – stawka większa niż samochód

Z fabryki ma wyjechać samochód. To jasne. Ale dla nas, mieszkańców Jaworzna, z całego tego wielkiego przedsięwzięcia musi wyniknąć coś więcej: nowe miejsca pracy, silniejsze lokalne firmy i realna perspektywa dla młodych ludzi. Tak przynajmniej czytam plany ElectroMobility Poland, zaprezentowane podczas wrześniowego Kongresu Nowej Mobilności. Bo dla miasta najciekawsze nie jest samo auto. Najciekawsze jest to, co ma powstać wokół linii produkcyjnej.

Fabryka ma być sercem tzw. hubu. To modne słowo oznacza po prostu centrum łączące produkcję aut i baterii z siecią dostawców, pracą inżynierów i nowoczesnym oprogramowaniem. Partnerstwo z tajwańskim Foxconnem ma dać nam dostęp do technologii, od których polscy inżynierowie będą się uczyć. Cel? Europejska marka z polskimi korzeniami, która sama projektuje, zarabia i rozdaje karty.

Czas jednak ucieka, a harmonogram zaprezentowany przez EMP jest napięty. Umowy z partnerem mają być podpisane jeszcze w tym, 2026 roku. Zaraz potem powstanie wspólna spółka z polskim pakietem większościowym. Budowa w Jaworznie ma ruszyć już wiosną – w marcu lub kwietniu 2027 roku. Pierwsze auta zjadą z taśmy w drugiej połowie 2029 roku, a w ciągu kolejnych dwóch lat mamy zobaczyć aż trzy modele. Brzmi pięknie, ale to zaledwie deklaracje. Wszystko zależy od sprawnego domknięcia umów i dotrzymania terminów.

Reklama

Dla nas stawka jest ogromna. EMP zapowiada zatrudnienie około 300 inżynierów w ciągu trzech lat i dwukrotnie więcej do 2035 roku. Co więcej, aż 70 procent komponentów ma pochodzić z Europy. To gigantyczna szansa dla firm z Jaworzna i regionu. Wszystko zależy jednak od ich przygotowania, jakości i cen. Dlatego już teraz musimy myśleć o kształceniu techników w naszych szkołach i pomagać rodzimym przedsiębiorcom w zdobywaniu tych kontraktów.

Jaworzno może zyskać pracę w produkcji, logistyce i usługach. Może przyciągnąć do nas świetnych specjalistów. Chodzi o to, aby młody chłopak czy dziewczyna z Jaworzna widzieli sens w nauce konkretnego zawodu i tutaj, na miejscu, planowali swoją przyszłość.

Reklama

Jest tylko jeden, kluczowy warunek: ten samochód musi się sprzedać. Ostateczny wyrok wyda kierowca. Oceni cenę, niezawodność, sieć ładowarek i jakość serwisu. Każda opóźniona część czy rosnące koszty mogą ten plan wysadzić w powietrze.

Dlatego my, jako mieszkańcy Jaworzna, potrzebujemy regularnych i uczciwych informacji o postępach i problemach na placu budowy. Warto tej inwestycji mocno kibicować, ale i twardo rozliczać inwestorów z obietnic. Pierwsze auto na taśmie produkcyjnej będzie świetnym powodem do pamiątkowych zdjęć polityków. Ale dopiero powracający klienci, stabilne pensje i rozwijające się jaworznickie firmy dadzą nam powód do trwałej satysfakcji.

Reklama

Franciszek Matysik

Miejsce zdarzenia mapa Jaworzno
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/10/2026 13:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama