Reklama

Trzy powody, dla których pokochasz wirtualne instrumenty

Bez komputera nie można już wyobrazić sobie produkcji muzyki. Z kolei na koncertach laptopy stanowią bazę dla coraz bogatszych bibliotek gromadzących instrumenty wirtualne. Dlaczego te ostatnie stały się tak popularne? Poniżej trzy najważniejsze powody.

Instrument, który zabierzesz ze sobą wszędzie


Życie muzyka to koncerty. A koncerty to trasy. Pakowanie sprzętu, rozpakowywanie, godziny spędzone w drodze. O ile łatwiej i przyjemniej jeździ się z koncertu na koncert, mając ze sobą tylko kontroler MIDI i laptopa, wiedzą jedynie ci, którzy postawili na wirtualne instrumenty. Zapinasz torbę, zakładasz ją na ramię i jesteś gotowy do drogi! Niezależnie od tego, czy jeździsz pociągiem po Polsce, czy własnym busem po całej Europie, instrumenty VST dadzą Ci komfort podróżowania.

Ciężarówka sprzętu w małym pudełku


A jeśli masz już ze sobą laptopa, to możesz w nim mieć nie jeden, nie dwa, lecz wirtualne instrumenty muzyczne liczone w setkach. Instrumenty klawiszowe, perkusyjne, basy, brzmienia smyczkowe, dęte, całe orkiestry, sample, vocodery… Nie pomieściłby tego ani Twój pokój, ani Twój samochód, ani scena w klubie. Tymczasem wszystko to masz pod ręką, gotowe zarówno do występów na żywo, jak i do pracy w studio.

À propos studia. Nagrywasz nowy materiał i przyszedł Ci do głowy świetny pomysł, ale nie masz pod ręką odpowiedniego instrumentu? Kupując wirtualne instrumenty online, możesz w kilka chwil przejść od pomysłu do realizacji. Wena już nigdy więcej nie zdąży ulecieć!

Co więcej – gotowa partia ląduje od razu w Twoim programie DAW. Nie potrzebujesz kilku kabli, nie potrzebujesz mikrofonów, nie potrzebujesz nawet odpowiedniego pomieszczenia. Wszystkie te elementy możesz symulować w swoim komputerze tak dokładnie, że nie do odróżnienia od nagrywania fizycznego. Twój komputer może być całym Twoim studiem nagrań.

Tysiąc i jedno brzmienie


Ale nawet jeden wirtualny instrument to tysiące możliwych do uzyskania brzmień. Swoje ulubione możesz zapisać w gotowych do użycia presetach. Potrzebujesz zmienić swoje pianino w melotron? Klik i gotowe. Chcesz w trakcie koncertu przestroić swój instrument? Nic prostszego, wystarczy zmienić preset. I nie musisz zabawiać słuchaczy w trakcie strojenia, bo trwa ono krócej niż moment.

W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że użycie instrumentów wirtualnych dało twórcom muzyki eksperymentalnej, awangardowej i alternatywnej szerokie pole do popisów. Symulacje komputerowe pozwalają uzyskiwać brzmienia do tej pory niespotykane i pokazywać osłuchane instrumenty muzyczne w nowym świetle. Saksofon w strojeniu mikrotonalnym? Proszę bardzo. A może vocoderowane skrzypce? Można, jak najbardziej, jeszcze jak! Ograniczeniem została już tylko i wyłącznie ich wyobraźnia.

Jeśli w Twojej bibliotece są już instrumenty VST, to na pewno zgadzasz się z powyższymi argumentami. A jeśli jeszcze nie masz żadnego, to daj im szansę i przekonaj się, że mimo tego, że są wirtualne, to korzyść dla Ciebie i Twojej muzyki będzie jak najbardziej rzeczywista.

Artykuł powstał przy współpracy ze sklepem z oprogramowaniem studyjnym VSTragan.pl

Aplikacja jaw.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo jaw.pl




Reklama