Po węgiel ustawiają się w kolejce już wieczorem, choć sprzedaż w Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie rozpoczyna się dopiero rano. Problem, na który lokalni odbiorcy zwracali uwagę już kilka miesięcy temu, powraca wraz z początkiem sezonu grzewczego. Południowy Koncern Węglowy potwierdza, że występują ograniczenia w dostępności jednego z produktów – workowanego groszku Sobieski. Spółka wskazuje również na zwiększony popyt i możliwości produkcyjne kopalni.
Problem kolejek przed kopalnią Sobieski nie jest nowy. Już pod koniec maja informowaliśmy o sygnałach od lokalnych odbiorców i kierowców, którzy ustawiali się przed zakładem nawet o godzinie 22:00, aby następnego dnia kupić węgiel. Zdarzało się, że po całej nocy oczekiwania rano dowiadywali się, że wybranego produktu nie ma w sprzedaży.
Wówczas zgłaszano przede wszystkim problemy z dostępnością ekogroszku oraz węgla grubego, czyli tzw. kostki. Odbiorcy zwracali również uwagę na brak możliwości wcześniejszego ustalenia terminu odbioru.
W związku z ponownymi sygnałami o kolejkach zwróciliśmy się do Południowego Koncernu Węglowego z pytaniami o aktualną dostępność węgla i funkcjonowanie systemu elektronicznych rezerwacji.
Spółka potwierdza, że obecnie występują ograniczenia w sprzedaży workowanego Węgla Groszku SOBIESKI.
Jak co roku, wraz ze zbliżającym się sezonem grzewczym obserwujemy zwiększone zainteresowanie zakupem węgla, co przekłada się na dużo większą liczbę zamówień. Wielkość dziennej sprzedaży poszczególnych produktów nie jest stała i zależy od bieżącej produkcji, dostępności sortymentów oraz harmonogramu ich przygotowania do sprzedaży. Z tego względu oferta i dostępne ilości produktów mogą zmieniać się w poszczególnych dniach. Dokładamy jednak wszelkich starań, aby zapewnić jak największą dostępność naszych produktów z uwzględnieniem posiadanych zdolności wydobywczych i produkcyjnych - informuje Paulina Mikołajczyk z Południowego Koncernu Węglowego.
Reklama
Jeszcze w maju PKW zapowiadał uruchomienie elektronicznego systemu rezerwacji terminów odbioru węgla. Rozwiązanie miało ograniczyć konieczność wielogodzinnego oczekiwania przed kopalnią.
System został uruchomiony w czerwcu we wszystkich Punktach Obsługi Klienta PKW, również w Zakładzie Górniczym Sobieski. Umożliwia rezerwację konkretnego terminu odbioru zakupionego węgla.
Po pierwszych miesiącach funkcjonowania systemu oceniamy go pozytywnie. Ułatwił on organizację odbiorów i pozwolił dostosować je do bieżących możliwości produkcyjnych spółki. W ostatnim czasie, ze względu na przejściowe ograniczenia produkcyjne, terminy odbioru udostępniane były z dwutygodniowym wyprzedzeniem - dodaje.
Reklama
Trudności z dostępnością surowca mają również szersze tło. PKW wyjaśniał wcześniej, że od lipca 2025 roku, po zaostrzeniu norm dotyczących wilgotności paliw stałych, spółka musiała okresowo ograniczać, a nawet wstrzymywać sprzedaż węgla przeznaczonego dla gospodarstw domowych.
Węgiel produkowany w zakładach PKW jest poddawany procesowi płukania, przez co jego wilgotność może zbliżać się do dopuszczalnej granicy. Dodatkowe opady deszczu mogą utrudniać spełnienie wymaganych norm. W związku z tym spółka rozpoczęła inwestycje w zadaszone miejsca do przechowywania surowca.
Obecnie dodatkowym czynnikiem jest rosnące zapotrzebowanie na opał przed zimą. Choć elektroniczny system rezerwacji miał ułatwić zakupy, sygnały o nocnych kolejkach pod kopalnią Sobieski pokazują, że problem organizacji sprzedaży i dostępności węgla nadal pozostaje aktualny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podobno w Jaworznie Sobieski nie wydobywa węgla - choć trudno w to uwierzyć.
Chciałem kupić węgiel z Sobieskiego w tym roku od lutego do końca czerwca. Rozmawiałem z kilkoma kierowcami którzy wożą węgiel z naszej kopalni. Każdy z nich mówił to samo: " mogę przywieź węgiel z każdej kopalni ale nie z Sobieskiego bo kopalnia po prostu go nie sprzedaje". Kupienie kostki lub orzecha było niemożliwe. Podobno groszek od czasu do czasu był dostępny. Także tak.... kupiłem z Piasta. Czekałem tydzień.
Rozumiem że inne kopalnie nie płuczą węgla.
Nie sprzedaje bo go nie wydobywa to jak ma być. Takie głowy zarzadzaja tym zakładem.
Podobno w Jaworznie Sobieski nie wydobywa węgla - choć trudno w to uwierzyć.
Chciałem kupić węgiel z Sobieskiego w tym roku od lutego do końca czerwca. Rozmawiałem z kilkoma kierowcami którzy wożą węgiel z naszej kopalni. Każdy z nich mówił to samo: " mogę przywieź węgiel z każdej kopalni ale nie z Sobieskiego bo kopalnia po prostu go nie sprzedaje". Kupienie kostki lub orzecha było niemożliwe. Podobno groszek od czasu do czasu był dostępny. Także tak.... kupiłem z Piasta. Czekałem tydzień.
Rozumiem że inne kopalnie nie płuczą węgla.